Jakiś czas temu pojawiła się moda na podkłady HD, dzięki którym skóra w każdym oświetleniu wygląda idealnie. Takim kosmetykiem jest też PhotoReady Revlona, którego twarzą jest Halle Berry.
Swoją nazwę ta dosyć młoda kategoria podkładów wzięła od „high definition” (kultowe już kosmetyki tego typu mają Smashbox i Make Up For Ever). Oznacza ona podkłady, które dopasowują się do skóry w taki sposób, że nawet w niekorzystnym świetle (np. podczas robienia zdjęć, na planie filmowym, lub… w przymierzalni!) wygląda one ładnie - jest gładka, świeża i ma dobry, naturalny odcień. Tajemnicą tych podkładów są pigmenty rozpraszające światło w specjalny sposób.
Zawodowi makijażyści, tacy jak np. sławna Gucci Westman, która od 2008 roku jest globalnym dyrektorem artystycznym Revlona) używają takich podkładów w swojej codziennej pracy przy sesjach zdjęciowych - pozwalają bowiem uzyskać naturalny, świeży efekt bez konieczności nakładania wielu warstw.
Oko kamery czy aparatu HD jest bezlitosne i zauważa każdą niedoskonałość skóry czy nadmiar makijażu - to dlatego te podkłady mogą się przydać i nam, na co dzień. Polecamy je w czasie imprez (gdy wiesz, że będziesz fotografowana) lub w wakacje (w ostrym świetle słonecznym), tym bardziej że są lekkie, niemal niewidoczne na skórze, a dobrze kryją niedoskonałości, rozszerzone pory itp.
Podkład PhotoReady (revlon, 30 ml, 69 zł)