(fot. Jola Skóra/MAKATA) Betty Q jest tancerką i performerką. Przez lata związana z tańcem i teatrem. Zakochana w retro stylu. Nie wyobraża sobie życia bez czerwonej szminki i pończoch. Autorka choreografii i aranżacji scenicznych zespołu Betty Q & Crew - pierwszego w Polsce zespołu promującego burleskę i pin up show - właściwie Mama tego projektu.
Pełne wdzięku, niezwykle kobiece, seksowne i inteligentne! Polskie pin up girls na czele z Betty Q pokazują, że burleska i pin up to nie tylko fantastyczne show i stylizacje. To także pomysł na oryginalny styl życia.
oprac. Kasia Kosieradzka
Betty Q & Crew...
- Zaczęło się od mojego pomysłu na wprowadzenie do Polski burleski i pin up show. - opowiada Betty Q. - Okazało się, że jest więcej zainteresowanych takich pomysłem na spędzanie wieczorów po pracy w biurze czy na uczelni... Szybko dołączyły Pin Up Candy (na co dzień pracuje w dziale sportowym jednej z większych stacji telewizyjnych) i Polly (studentka Politechniki Warszawskiej), Sailor Kitty (przyszła żona prawdziwego marynarza) oraz Brown Sugar (szalona podróżniczka).
Kreski na oczach, karminowe usta i pończochy ze szwem powoli zaczęły zmieniać nasze życie. Czego nam brakowało? Może świateł sceny? Więc szaleństwo się zaczęło... Niekończące się próby, sztuczne rzęsy, wysokie obcasy, charleston, foxtrot, swing, step... and all that jazz! I ruszyłyśmy z kopyta! Betty Q & Crew z dumą prezentuje pin up show! Wszystko to sugestia. Jak w piosence Cher z filmu Burlesque: „...show little less...”.
Występujemy na imprezach z lat 20., 30., 40., 50. Jesteśmy w tym pierwsze i jak na razie jedyne w kraju. Oprócz pasji tańca i sceny mamy też głowy zawrócone stylizacją. Od stóp (nie chodzi tylko o horrendalne szpilki, ale też o kolor lakieru na paznokciach) do głów (słynne wyciskane fale na włosach). Wszystko musi być utrzymane w duchu tamtych lat.
(fot. Joanna Golczewska) Od lewej: Brown Sugar, Pin Up Candy oraz Betty Q. Gorsety, pończochy, podwiązki, sukienki, fantazyjne nakrycia głowy, to charakterystyczne elementy ubioru prawdziwej pin up girl!
Czym dla Betty Q jest burleska?
Burleska czy też burleskowe show to pochwała kobiecości, dobry stary styl, świetna zabawa. Dzięki niej uczymy się seksownego poruszania, świadomości scenicznej, no i oczywiście tańca: elementy charlestona, swinga, foxtrota, rock'n'rolla, latino... To wszystko łączy się w energetyczną retro-pin up-burleskową mieszankę, a wyrafinowane zdjęcie rękawiczki czy pończochy jest już tylko wisienką na torcie.
Burleska daje mnóstwo satysfakcji, uczy pewności siebie, pozwala odkryć drzemiące pokłady kobiecości, pomaga stawać się silną i kobiecą jednocześnie. Z każdej nieśmiałej dziewczyny wykrzesam królową publiczności na miarę Dity Von Teese! - twierdzi Betty Q.
Stylizacja w stylu pin up girl?
Mogłoby się wydawać, że to coś skomplikowanego i trudnego. Betty Q & Crew udowadniają, że każda z nas może w domu przemienić się w prawdziwą pin up girl! Dzięki radom makijażystki, Agi Lamchy i poradom samej Betty Q z pewnością dasz radę! Zaczynamy! :-)
Make-up pin up girl
1. Na początek cera. Musi być nieskazitelna - dzięki temu pomalowane oczy i usta nabiorą charakterystycznej ostrości i wyrazu. Jak się do tego zabrać?
(fot. Jola Skóra/MAKATA) Wykonując makijaż oczu, patrz często z pewnej odległości w lusterko - powinien być symetryczny). Make-up wykonuj najlepiej przy naturalnym i jednolitym oświetleniu - unikniesz efektu maski.
2. Następnie oczy...
(fot. Jola Skóra/MAKATA) Jeśli nie masz pod ręką eye linera czy kredki, namocz cienki pędzelek w wodze i zanurz go w bardzo ciemnym, a najlepiej czarnym cieniu do powiek - namaluj kreskę, będzie trzymać się cały dzień!
(fot. Jola Skóra/MAKATA) Pełny makijaż oczu - Betty Q wygląda zniewalająco!
3. I na koniec usta
Powinny być matowe, a ich kontur wyraźny i... idealny! Jeśli do tej pory używałaś błyszczyka, to dobry czas, by za przyjaźnić się ze szminką. Jak pomalować usta, by pomadka trzymała się długo?
Gotowe! Na wieczorne wyjścia można zaszaleć i zamiast zwykłych, czarnych sztucznych rzęs, wybrać te z piórkami, cekinkami lub innymi ozdobami, a na powiekach zrobić naprzykład brokatową kreskę.
(fot. Jola Skóra/MAKATA)
Must have Betty Q! termoloki - to najszybsza opcja, żeby sobie zrobić w miarę trwałą i efektowną fryzurę - rano wstajesz, zakręcasz włosy na termoloki, pakujesz torebkę, jesz śniadanie, ściągasz je i jesteś gotowa do wyjścia eyeliner - warto dobrać dla siebie odpowiednią formę tego kosmetyku, ja polecam żelowy bloker - opalanie jest niemodne :-) a porcelanowa cera u pin up girl to podstawa matowa (!) pomadka - najlepiej czerwona lub różowa szpilki - dodadzą ci seksapilu sztuczne rzęsy - idealne na wieczór - konieczności ich posiadania chyba nie muszę tłumaczyć :-)
Must have Betty Q!
termoloki - to najszybsza opcja, żeby sobie zrobić w miarę trwałą i efektowną fryzurę - rano wstajesz, zakręcasz włosy na termoloki, pakujesz torebkę, jesz śniadanie, ściągasz je i jesteś gotowa do wyjścia
eyeliner - warto dobrać dla siebie odpowiednią formę tego kosmetyku, ja polecam żelowy
bloker - opalanie jest niemodne :-) a porcelanowa cera u pin up girl to podstawa
matowa (!) pomadka - najlepiej czerwona lub różowa
szpilki - dodadzą ci seksapilu
sztuczne rzęsy - idealne na wieczór - konieczności ich posiadania chyba nie muszę tłumaczyć :-)
Kilka słów o paznokciach...
Hitem lat 30 i 40 ubiegłego stulecia był tzw. half-moon manicure - sposób malowania paznokci podkreślający nasze naturalne półksiężyce przy macierzy paznokcia.
Jak wykonać taki manicure? Wymaga on trochę wprawy (z pewnością więcej, niż przy malowaniu french manicure):
(fot. Jola Skóra/MAKATA) Z half-moon manicure z pewnością będziesz się wyróżniać.
Włosy w stylu pin up girl
Taka fryzura nie jest trudna w wykonaniu:
(fot. Jola Skóra/MAKATA) Podczas układania fryzury przyda ci się metalowy grzebyk - fale czy loki będą idealnie rozdzielone.
Burleskowe uczesanie...
Nic prostszego:
I nasza wisienka na torcie! Niesamowite Betty Q & Crew!
Betty Q i Pin Up Candy prowadzą własne blogi. Zajrzyj do nich! :-)