Utrzymana w naturalnych odcieniach beżu, brązu i drzewa różanego, inspirowana jest… ulotnymi chwilami z życia Coco. Gwiazdą kolekcji jest opalizujący puder Empreinte de Chanel.
Jak można przełożyć momenty z życia wielkiej kreatorki mody na elegancką kolekcję makijażu? Peter Philips, międzynarodowy dyrektor kreacji makijażu Chanel, czerpał inspiracje ze śladów pozostawionych przez Mademoiselle Chanel, np. zwrócił uwagę na atramentowy ślad dłoni pozostawiony przez Gabrielle na pożółkłej kartce papieru. Odkrył jej portrety, szkice węglem m.in. autorstwa Jeana Cocteau. Przełożył te chwile na kolor i materię kosmetyków - głównym kolorem czyniąc ukochany przez Coco beż.