Ta elegancka i ponadczasowa kolekcja makijażu powstała dzięki przyjaźni Aerin Lauder, wnuczki Estee, oraz znanego projektanta mody, Michaela Korsa. Inspiracją były kolory Hollywood: beże, brązy, odcienie brzoskwini i słodkich malin.
– Hollywood jest miejscem narodzin fantazji i marzeń. Inspiracją dla kolekcji stał się symboliczny wpływ, jaki Hollywood wywiera na codzienne życie, zarówno w wymiarze historycznym, jak i współczesnym – mówi Michael Kors. – Nikt nie rozumie współczesnego znaczenia splendoru i luksusu tak dobrze, jak Aerin Lauder i marka Estée Lauder, a ta kolekcja to nic innego, jak właśnie splendor i luksus - dodaje.
Na zdjęciu: Aerin Lauder i Michael Kors
Czyli jakie? Ciepłe, kojarzące się z lekko opaloną skórą, soczystymi owocami, słońcem - ale jednocześnie bardzo eleganckie. W gamie Bel Air Beige dominują beże, perła i odcienie brzoskwiniowe, w Rodeo Pink - bardziej wyraziste odcienie kolory oparte na różnych tonacjach różu. Złote opakowania są bardzo eleganckie i przywodzą na myśl luksus Hollywood. Na zdjęciu reklamowym Hilary Rhoda ma suknię także w złotym kolorze, oczywiście projektu Michaela Korsa.
Bel Air Beige:
Rodeo Pink:
Produkty uzupełniające do pielęgnacji twarzy i ust:
Estée Lauder Michael Kors Very Hollywood Color Collection to kolekcja limitowana, jest dostępna do wyczerpania zapasów w perfumeriach w całym kraju.
I jeszcze ciekawostka - jeśli wybierasz się właśnie do Hollywood, poznaj ulubione miejsca w Los Angeles Aerin Lauder i Michaela Korsa - może tam na nich wpadniesz;)
Zakupy
Restauracje
Kultura