Na wielkich galach zawsze mocno umalowana, na co dzień fanka „make-up no make-up”. Keira Knightley lubiła swój makijaż w „Piratach z Karaibów”, bo był bardzo naturalny – zdecydowanie więcej czasu makijażyści musieli spędzać na malowaniu Johnny'ego Deppa niż jej. Jest jednak jeden kosmetyk do makijażu, z którym Keira podobno nie rozstaje się nigdy – to kultowy już korektor rozświetlający w pisaku – Touche Eclat YSL. Używa go nawet zamiast podkładu!
Jeśli jeszcze nie znasz tego produktu, przeczytaj, za co my go lubimy (podobno co 20 sekund ktoś go na świecie kupuje, więc ma więcej fanów – poza nami i Keirą;-):
Korektor Touche Eclat (YSL, 147 zł) WIĘCEJ