Co zrobić, gdy efekt samodzielnego farbowania nie jest taki, jak oczekiwałaś? Czy można szybciej zmyć z głowy niechciany kolor? Jak to zrobić i na czym polega domowa dekoloryzacja - tłumaczy ekspert, Monika Lewandowska z marki Delia.
Radzi Monika Lewandowska, technolog marki Delia
Dekoloryzacja, czyli powrót do naturalnego koloru włosów, sprawia problem wielu kobietom. Najlepiej wykonywać ją pod okiem fryzjera, który doradzi odpowiednie preparaty odbarwiające oraz odżywki chroniące włosy przed zniszczeniem.
Proces dekoloryzacji różni się w zależności od odcieni włosów:
Jeśli próbujemy „przyciemnić” włosy koloru blond bądź włosy rozjaśniane balejażem, należy zastosować delikatną koloryzację kremami koloryzującymi zbliżonymi do naturalnego koloru. Jasne włosy należą do grupy włosów uwrażliwionych, dlatego koloryzację trzeba powtórzyć kilkakrotnie. Jeśli nałożymy kolor jeden raz, będzie on nietrwały.
W przypadku włosów ciemnych dekoloryzacja jest dużo trudniejsza. Włosy w odcieniach czerni i brązu najlepiej poddać częściowej dekoloryzacji (tzw. zdjęciu koloru), która ściąga kolor z długości i końcówek włosów. Włosy koloru ciemnego nie są tak cienkie i wrażliwe jak jasne. W celu radykalnej dekoloryzacji należy zastosować dekoloryzator. W tym przypadku należy zwrócić szczególną uwagę na instrukcję użycia i środki ostrożności, bowiem jest to produkt o silnym działaniu. Po zabiegu warto odżywić i odbudować włosy, nakładając na nie maskę lub ampułkę.
W mniej radykalnych przypadkach alernatywą będzie stosowanie preparatów - szamponów lub odżywek przeciwłupieżowych, które ze względu na specyfikę swojego działania zdecydowanie szybciej usuwają barwnik z powierzchni włosa.
Więcej na www.delia.pl