Kobiety o prostych włosach zazdroszczą tym z naturalnymi lokami. A te z kolei wcale nie są zachwycone, bo kręcone włosy, choć efektowne, lubią być niesforne. Rene Furterer wprowadził specjalną linię kosmetyków do ich pielęgnacji.
Jest już na rynku trochę kosmetyków do włosów kręconych (bardzo fajne mają np. Kerastase i Matrix). Sama mam włosy proste jak drut, ale moje koleżanki z lokami twierdzą, że tego typu produkty są niezastąpione i były dla nich prawdziwym odkryciem.
Jak działają? Przede wszystkim silnie nawilżają włosy (kręcone mają tendencję do pierzenia i przesuszania), dzięki czemu wygładzają je, uelastyczniają i poprawiają ich sprężystość. Dobrze oprócz zmywalnych kosmetyków (szamponu i balsamu) używać takich zostających na włosach, które mają przedłużone działanie i ułatwiają układanie fryzury.
Rene Furterer, który w swoich produktach do włosów wykorzystuje składniki roślinne, tym razem postawił na wyciąg z akantu – ma on nadzwyczajne zdolności gromadzenia wody w warunkach suszy. Dzięki temu kosmetyki z linii Acanthe (szampon, maska i serum) silnie nawilżają włosy. Dodatkowo, dzięki zawartości olejku z awokado i bergamotki pielęgnują włosy i nadają im ładny zapach.