Choć łupież kojarzy się zwykle z przetłuszczającymi włosami, tak naprawdę bardzo często dotyczy suchej skóry głowy. A taką należy odpowiednio nawilżać. Rozwiązanie tych dwóch problemów (jednocześnie!) znalazł Head & Shoulders, tworząc nowy szampon przeciwłupieżowy Nawilżenie.
Co ciekawe, badana wykazały, że obecność grzyba Malassezia Globosa, odpowiedzialnego za łupież, nasila tendencję skóry do przesuszania. Dzieje się tak, bo choć pożywką dla niego jest duża ilość sebum, to produkty jego przemiany materii powodują podrażnienia skóry głowy i dochodzi do szybszego namnażania komórek skóry i ich łuszczenia, co widoczne jest jako białe płatki. A podrażnienia skóry idą w parze z jej uszkodzeniami i szybszą utratą wilgoci, to z kolei prowadzi do pogorszenia jej stanu i większej podatności na łupież.
Bardzo ciekawe były same badania prowadzone nad tymi mechanizmami - naukowcy Head & Shoulders specjalizują się w nich od ponad 40 lat. To właśnie oni poznali jako pierwsi dokładny mechanizm powstawania łupieżu. Najnowsze osiągnięcie to stosowanie do badania fizjologicznego stanu skóry głowy tzw. biomarkerów. Są to znaczniki, produkowane przez ludzkie ciało molekuły, będące częścią zachodzących w nim procesów. W wypadku skóry głowy są to m.in. IL-1, ceramidy czy pochodne keratyny. Obserwując ich obecność, udowodniono, że po 3 tygodniach stosowania szamponu Head & Shoulders nie tylko zredukowano łupież, ale też podrażnienia i wzmocniono skórę przed działaniem czynników zewnętrznych.
Szampon Nawilżenie Pielęgnacja Suchej Skóry Głowy zawiera kompleks antyłupieżowy AntiZinc znany z innych produktów marki oraz takie składniki odżywcze i nawilżające, jak olejek z migdałów. Fajne jest to, że ma piękny, zupełnie „nie-łupieżowy” zapach, niczym perfumy, na bazie nut olejku migdałowego, drzewa sandałowego i piżma (250 ml, 11,99 zł, 400 ml, 16,99 zł).