Tak, to jedna z najlepiej przebadanych witamin pod kątem działania na skórę. Nie tylko hamuje działanie wolnych rodników, ale też wspomaga produkcję kolagenu, rozjaśnia i wygładza skórę. Zobacz jej najważniejsze zalety.
Radzi: Piotr Piątek, biotechnolog, ekspert Auriga
Chcesz zadać pytanie ekspertowi? Wyślij je, klikając poniżej. Zapraszamy!
Ogólnie poprawia kondycję i wygląd skóry - sprawia, że staje się bardziej promienna, jednolita, gładka, mniej szorstka, zmarszczki stają się płytsze, a jej struktura bardziej zwarta.
To najsilniejszy antyoksydant - naturalnie występujący w skórze. Nasz organizm nie potrafi jej jednak samodzielnie wytwarzać, a czynniki zewnętrzne - np. duża ekspozycja na promienie UVB - zmniejszają rezerwy witaminy C w naskórku nawet o połowę.
Jest niezbędna do syntezy kolagenu, stymuluje jego produkcję. Ciekawe, że na aktywność komórek skóry - wg badań - niewielki wpływ ma doustne stosowanie witaminy C, dużo większy jej miejscowe nakładanie.
Wiadomo też, że choć witamina C nie działa jak typowy filtr przeciwsłoneczny, może zmniejszać rumień wywołany przez słońce i przed nim chronić (powinna być stosowana miejscowo przed ekspozycją na słońce, podczas której na skórę nakładamy typowy kosmetyk ochronny). Witamina C ma też działanie przeciwzapalne.
Witamina C wspomaga też nawilżenie skóry, biorąc udział w syntezie ceramidów skóry.
Szybko zauważalnym efektem jej stosowania jest też rozświetlenie skóry - witamina C dosłownie zdejmuje z twarzy szarość i zmęczenie.
Dodatkowo w okresie zimowym wzmacnia i chroni naczynia krwionośne przed pękaniem.