Są ciągle dosyć mało popularne, a szkoda, bo to naprawdę bardzo przyjemne i wygodne kosmetyki pielęgnacyjno-makijażowe. Zwłaszcza latem.
To tak, jakbyś wzięła lekki krem nawilżający i dodała do niego odrobinę podkładu w odcieniu trochę ciemniejszym od swojej cery. Efekt? Za jednym zamachem lekko opalona, nawilżona skóra. Kremy tonujące polecamy zwłaszcza na wyjazdy, wtedy nie musisz zabierać ze sobą podkładu ani bronzera. Jeśli jednocześnie stosujesz wysoki filtr, nałóż go pod spód.
W tym sezonie polecamy:
1) Koloryzujący fluid o właściwościach nawilżających Plante System Bio (Plante System, 40 ml, 105 zł, w aptekach)
Zawiera 99% składników ekologicznych, w tym ekstrakt z hibiskusa (zwalcza wolne rodniki, „relaksuje” zmarszczki), puder ryżowy (matuje, daje jedwabiste wykończenie) i naturalny pigment. Nawilża, rozświetla, ujednolica, wygładza.
2) Nawilżający krem koloryzujący z pigmentami mineralnymi Aquasublime (Galenic, 30 ml, ok. 70 zł, w aptekach)
Krem zawiera wyciąg z dzikich jagód i specjalną technologię magazynowania wody w skórze, dzięki czemu długotrwale ją nawilża. Zawarte w nim oczyszczone i mikronizowane pigmenty mineralne dają lekki, transparentny efekt na skórze. Cera staje się jednolita, zdrowa, promienna.
3) Krem koloryzujący Hydra Life Pro-Youth Skin Tint SPF 20 (Dior, 50 ml, 182 zł)
Produkt stworzony przy współpracy artystów makijażu i specjalistów od koloru. Zawiera bardzo drobne pigmenty i odbijające światło perłowe mikrocząsteczki. Jednocześnie - dzięki zawartości ekskluzywnych składników roślinnych - intensywnie nawilża skórę i pobudza w niej produkcję kolagenu. Zawiera też wysoki jak na codzienny kosmetyk filtr ochronny.