Już czas zacząć z nim zmagania - mini będą tego lata znowu modne;-) Jednym z najbardziej skutecznych kosmetyków na ten problem jest żel Elancyl - teraz w nowej udoskonalonej formule Offensive Cellulite.
Oczywiście, nie ma cudów - sam kosmetyk nie usunie dużego cellulitu, warto zawsze wspomóc się innymi działaniami: odpowiednią dietą (czego unikać, sprawdź TUTAJ), zabiegami, ćwiczeniami itp. Jednak na pewno możesz liczyć na wysmuklenie i wygładzenie ciała - i to w dodatku w ciągu 14 dni, bo na tyle jest przewidziana kuracja tym kosmetykiem.
Jak działa Offensive Cellulite (Elancyl, 100 ml, ok. 130 zł, w aptekach)
Aplikujesz go tylko raz dziennie (rano). Specjalna formuła czasoprogramowania zapewnia skuteczność przez 24h godziny: po nałożeniu działa faza o natychmiastowym uwalnianiu substancji czynnych, a wieczorem - faza o przedłużonym uwalnianiu tychże substancji.
Sam żel działa na cellulit potrójnie:
1) Wygładza nierówności - trio wyszczuplających substancji czynnych (kofeina, florydzyna, xanthoxyline) potęgują swoje działanie dzięki nowemu systemowi mikrodyfuzji fizjologicznej. Ułatwia ona przenikanie składników przez błonę komórkową oraz ich dalsze działanie we wnętrzu adypocytów - tam wzmacniają spalanie tłuszczów i zapobiegają jego magazynowaniu.
2) Rzeźbi ciało - zawiera nowy kompleks ujędrniający na bazie bluszczu, substancji czynnej wybranej ze względu na zdolność stymulacji syntezy elastyny i kolagenu. W połączeniu z HMC (metylochalkon hesperydyny) zapobiegającemu glikacji oraz z właściwościami drenującymi jastrzębca kosmaczka, balsam odnawia struktury skóry, co ma wpływ na jędrność i elastyczność ciała.
3) Zapobiega nawrotom cellulitu - badania potwierdziły, że Xanthoxyline blokuje różnicowanie pre-adypocydów w adypocyty, zapobiegając tworzeniu się nowych komórek tłuszczowych. Tym samym więc zapobiega nawrotom cellulitu. Efekt wyszczuplenia utrzymuje co najmniej przez miesiąc.
Żel ma przyjemną lekką formułę (do nasmarowania bioder, pośladków i ud wystarcza ok. 2-3 dawek - bardzo łatwo się rozprowadzają) o świeżym, zielonym zapachu. Nie klei się, można od razu się ubrać.
Wskazówka od producenta: najlepiej nałożyć go rano przed wysiłkiem fizycznym (np. joggingiem) - to dodatkowo spotęguje jego działanie. Uwaga - potem spokojnie możesz wziąć prysznic, gdyż składniki aktywne już się wchłonęły i działają, nie zmyjesz ich.
Co to jest cellulit?
Ta dolegliwość niestety dotyka głównie kobiety - to proces gromadzenia tłuszczu, zwykle na biodrach, udach i pośladkach. Powstaje w wyniku zachwiania równowagi między magazynowaniem a uwalnianiem tłuszczów na poziomie adypocytów.
Trochę naukowych szczegółów dla zainteresowanych tym mechanizmem: gdy ilość tłuszczu do zmagazynowania staje się znacząca, adypocyty mnożą się, aby sprostać potrzebom organizmu, podnosząc tym samym zdolności gromadzenia. Wobec tak gwałtownego rozwoju komórek, struktura tkanek otaczających adypocyt zostaje zmodyfikowana, cukry odkłądają się na włóknach kolagenu, powodując ich sztywnienie (zjawisko glikacji). Skóra traci jędrność, a złogi tłuszczowe zostają uwięzione w sieci usztywnionych włókien. Wypełniając się tłuszczem adypocyty zwiększają objętość, uciskając na usztywnione włókniste przegrody: skóra ulega deformacji i pojawiają się na niej nierówności zwane skórką pomarańczową. Te zmiany powodują ucisk naczyń krwionośnych, utrudniając krążenie krwi i limfy na poziomie tkanek. U niektórych osób to zwolnienie drenażu tkanek jest początkiem złej eliminacji toksyn oraz zjawiska zatrzymywania wody.
Mechanizm powstawania
Glukoza i kwasy tłuszczowe, produkty trawienia krążące we krwi, są wychwytywane przez adypocyty za pomocą tzw. transporterów membranowych, następnie zostają przetworzone w triglicerydy materiału zapasowego. To zjawisko magazynowania, tzw. lipogeneza, jest szczególnie nasilone w nocy, kiedy organizm odpoczywa. W miarę magazynowania, objętość adypocytów rośnie, aż do stadium hipertrofii, kiedy to komórka nie jest w stanie kontynuować procesu magazynowania. Wówczas zaczyna wysyłać sygnały do pre-adypocytów, żeby te przejęły jej funkcje, stając się dojrzałymi adypocytami zdolnymi magazynować triglicerydy. Sygnały wywołują ekspresję markera Ap2, który powoduje transformację pre-adypocytów w adypocyty dojrzałe, w procesie zwanym różnicowaniem pre-adypocytów.
Kiedy organizm odczuwa potrzebę skorzystania ze zmagazynowanej energii, adypocyty uwalniają triglicerydy, które są rozkładane na wolne kwasy tłuszczowe: jest to zjawisko lipolizy. Proces ten szczególnie aktywnie przebiega rano, aby dostarczyć organizmowi energii, której on wówczas potrzebuje. Centralną cząstką w indukcji tego zjawiska jest AMPc, utworzona z ATP dzięki enzymowi o nazwie adenylat cyklazy. Ilość AMPc w danej komórce zależy nie tylko od intensywności jej wytwarzania, ale również od jej degradacji: enzymem odpowiedzialnym za ten proces jest fosfodiesteraza. Zamiast uwalniać kwasy tłuszczowe do krwioobiegu, adypocyt może również pozbyć się ich w procesie spalania. Spalanie tłuszczu zachodzi w mitochondriach, prawdziwych centrach energetycznych obecnych we wnętrzu adypocytu. Mitochondria przetwarzają kwasy tłuszczowe w paliwo energetyczne organizmu. Zjawisko to zachodzi dzięki proteinom, zwanym UCP, które z jednej strony, wchłaniają triglicerydy zmagazynowane w adypocytach, z drugiej zaś wychwytują wnikające kwasy tłuszczowe i glukozę, blokując tym samym ich magazynowanie.
(na podst. mat. Elancyl)