To możliwe tylko w jeden sposób: tak się umalujesz, ubierzesz i uczeszesz, żeby wyglądać o jeden rozmiar mniej! Przedstawiamy 10 zasad optycznego wyszczuplania.
1. Prosta sylwetka A więc: pośladki napięte, brzuch wciągnięty, piersi do przodu. Mamy namawiały nas na chodzenie z książką na głowie lub kijkiem pod pachami, aby ćwiczyć taką sylwetkę – ale zdecydowanie lepiej (i wygodniej) wyobrażać sobie, że jest się modelką na wybiegu!
2. Szpilki Płaskie baleriny to świetny fason, ale – prawdę mówiąc – wyłącznie dla dziewczyn o wymiarach modelki. Noś buty na obcasie (koturny i platformy nie zawsze wyglądają zgrabnie, najlepiej – znowu! – na długich nogach). Uważaj też, aby nie przesadzić z wysokością obcasów – wyższe niż 5 cm powodują, że zaczynasz chodzić w nienaturalny sposób, nie jest to też najzdrowsze dla kręgosłupa.
3. Opalenizna Ile by nie pisać o szkodliwości opalania, jedno jest pewne – brązowe ciało wygląda nie tylko bardziej seksownie, ale też szczuplej! Może dlatego opalone Brazylijki o pełnych kształtach wyglądają bardziej ponętnie niż blade, chude Skandynawki? Nawet stosując wysokie filtry UV, można ładnie i bezpiecznie przyciemnić odcień skóry, naprawdę. Poza tym do wyboru masz tyle samoopalaczy, zabiegów samoopalających, pudrów i emulsji brązujących, że na pewno znajdziesz wśród nich swój ulubiony. Unikaj natomiast solarium!
4. Mała czarna Spośród sukienek jest nie do pobicia – zawsze elegancka, dobrze dobrana fasonem do sylwetki ładnie ją wysmukla. Działa tu prosta zasada optyczna: ciemne pomniejsza, jasne powiększa. Jeśli nie lubisz czerni, szukaj ubrań w innych ciemnych (i najlepiej matowych!) kolorach, np. bordo, zieleni, granacie, graficie.
5. Drobne wzory Ubrania szyte z tkanin w duże wzory są modne i przyciągają wzrok, dlatego może ci się wydawać, że w ten sposób odciągniesz uwagę od swoich pełnych kształtów. Nic bardziej mylnego! Duże wzory powiększają, jeśli więc koniecznie chcesz mieć coś w kwiatki lub kropki, wybierz jak najdrobniejszy deseń. Uważaj z paskami – poziome poszerzają, pionowe niby wyszczuplają, ale będą się załamywać na fałdkach, najlepsze są ukośne, jednak i tu obejrzyj się dokładnie w lustrze, zanim dokonasz zakupu.
6. Fryzura pod ciebie Dobry fryzjer dobierze ją nie tylko do twoich upodobań i struktury włosów, ale także do kształtu twojej twarzy. Dlatego nie bądź zła, gdy zaniesiesz mu zdjęcie gwiazdy i powiesz, że chcesz mieć fryzurę jak ona, a on ci ją odradzi – to dobry, nie zły fryzjer:-). Aby wyszczuplić pełną buzię, włosy nie mogą być zbyt gładko przylizane, ani pokręcone – w pierwszym wypadku uwydatnisz owal twarzy, w drugim – sprawisz, że wyda się jeszcze pełniejszy. Najlepsze są proste, naturalnie układające się włosy sięgające do ramion.
7. Makijaż wyszczuplający Matowe i ciemne pomniejsza, a więc unikaj mocnego połysku na twarzy, a miejsca, które chcesz zniwelować (np. szeroką żuchwę, szeroko rozstawione kości policzkowe) muśnij pudrem brązującym. Oczywiście, precyzyjne modelowanie twarzy (typowy przykład: makijaż Jennifer Aniston w pierwszych seriach „Przyjaciół”) jest niemodne i nienaturalne, dlatego rób to w prosty sposób: delikatnie omiatając te części buzi pudrem, aż zobaczysz w lustrze, że wyglądasz lepiej! Pamiętaj też, aby zawsze mieć ładnie, proporcjonalnie wyregulowane brwi – zarówno zbyt szerokie i krzaczaste, jak i cienkie, mocno wyskubane mogą poszerzać twarz.
8. Cudowna bielizna Modelujące majtki, pasy wyszczuplające, staniki podtrzymujące fałdki – naprawdę działają cuda z ciałem. Jedyny grzech, jaki możesz popełnić, to mając taki pancerz na sobie, pójść na rozbieraną randkę… W takim wypadku lepiej mieć na sobie normalną seksowną bieliznę. Dobierając ją dobrze do sylwetki (majtki wycięte na biodrach, nie bokserki, biustonosz zbierający fałdki spod pach, wysoko podtrzymujący biust), sprawisz, że będzie wyglądać smuklej i ładniej!
9. Idealne proporcje Mało kto je ma, więc w ubraniowym kamuflażu chodzi o to, aby sprytnie oszukać naturę. Jeśli masz np. obfite biodra i dużą pupę, a drobną górę (klasyczna figura gruszki), nie uwydatniaj tych dysproporcji, nosząc szerokie spodnie i przylegający do ciała minitop – wiele osób tak robi, chcąc podkreślić to, co w sobie postrzegają za najładniejsze/najszczuplejsze.
10. Tył pod kontrolą Czy zawsze oglądasz się z tyłu? Jeśli nie, zacznij, bo możesz niechcący popsuć najlepszą sztuczkę optyczną zastosowaną z przodu. Sprawdź przede wszystkim, czy kieszenie naszyte na spodniach lub spódnicy nie poszerzają cię (dzieje się tak, gdy są umiejscowione zbyt wysoko, za daleko rozstawione albo wypukłe i marszczone). Zobacz też, czy bluzka nie opiera się na pupie oraz czy – gdy się pochylisz – znad paska nie wystaje… bielizna korygująca:-)