Jeśli jesteś fanką ekokosmetyków, ale cenisz skuteczność takich składników antystarzeniowych, jak retinol, pokochasz ten krem!
Sanoflore stawia sobie nowe wyzwanie - odkrywanie w naturze składników, które mogą konkurować pod względem skuteczności z tymi „dermatologicznymi”. Zmysłowy balsam ujędrniający z geranium to jeden z kosmetyków, które dowodzą, że jest to możliwe.
Badania dowiodły, że na poziomie naskórka i skóry właściwej olejek Geranium Rosat ma podobne działanie jak retinol, tj.
Efekty? Skóra jest gładsza, bardziej elastyczna, miękka, gęstsza.
Sam olejek uzyskiwany jest z procesu naturalnej destylacji roślin uprawianych zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego, bez stosowania pestycydów i sztucznych nawozów.
Dzięki niewysokiemu stężeniu olejku oraz zastosowaniu bioformuły (bez parabenów, sztucznych barwników i zapachów oraz olejów pochodzących z petrochemii) krem może być stosowany także przez osoby z wrażliwą cerą.
Sanoflore lansuje nowy trend na kosmetyki bio - dbając bardzo o ich walory kosmetyczne (niestety, wiele kremów eko jest ich pozbawionych). Co to oznacza? Przyjemne, otulające, szybko się wchłaniające, nieklejące się, o niezbyt intensywnym zapachu. Ten krem pachnie „na zielono” - ma nuty roślinne i wodne, z delikatnym pudrowym akordem geranium w sercu zapachu.
Podobają się nam też nowe, bardziej kobiece opakowania Sanoflore oraz - uwaga! - niższe ceny. Ten krem kosztuje 85 zł (50ml). Kupisz go w aptekach (lista adresów na www.sanoflore.net).
Polecamy!