Mała rzecz, a cieszy. Nie rezygnuj z maseczek, gdy wyjeżdżasz np. na weekend. Zabierz ze sobą po prostu te w saszetkach.
Są bardzo wygodne i coraz więcej firm wprowadza je do swojej oferty. Poza tym dzięki miniopojemnościom (i dobrej cenie!) możesz spokojnie wypróbować kilka rodzajów na raz.
Dermika ma całą linię maseczek do pod oczy i na powieki. Są w niej: maseczka liftingująca, przeciwzmarszczkowa i żelowa „wypoczynkowa”, czyli usuwająca objawy zmęczenia, np. po nieprzespanej nocy czy długiej pracy przy komputerze. Wmasuj je kolistymi ruchami (od wewnętrznego kącika do zewnętrznego) w skórę wokół oczu i pozostaw do wchłonięcia (po ok. 10 minutach możesz wykonać makijaż).
Maseczka Fresh&Go (Dermika, 3 x 2 ml, 5,50 zł)
Bielenda w swojej linii pielęgnacyjnej Collagen + Kwas Hialuronowy proponuje cały minizabieg anti-ageing na noc. Składa się z silnie skoncentrowanego serum, które pobudza mikrokrążenie i przygotowuje skórę do przyjęcia zawartości drugiej saszetki, czyli maseczki odprężającej, uelastyczniającej i regenerującej.
Zabieg anti-age na noc Collagen + Kwas Hialuronowy (Bielenda, 2 x 5 ml, ok. 5 zł)