Mieć nos jak Nicole Kidman i usta jak Angelina Jolie! Z badania przeprowadzonego przez International Society of Aesthetic Plastic Surgery wśród ponad 20 tysięcy chirurgów plastyków w 84 krajach świata wynika, że do tych gwiazd chcą się upodabniać ich pacjentki.
W badaniu zapytano lekarzy, jaki wpływ na decyzje ich pacjentów mają gwiazdy. Okazało się, że ogromny – kobiety często wskazywały idealne (ich zdaniem) części ciała różnych gwiazd i mówiły, że chcą wyglądać tak samo. Oto przegląd ideałów: Piersi – tu zdecydowanie wygrała Pamela Anderson (choć były też głosy, że jej powiększone piersi – podobnie jak biust Dolly Parton i Victorii Beckham – są najgorsze). Zaraz za nią uplasowała się modelka Gisele Bundchen. Usta – Angelina Jolie, tuż za nią Julia Roberts. Pupa – zdecydowanie Jennifer Lopez. Nos – Nicole Kidman. Brzuch – Gisele Bundchen (przed ciążą) i Britney Spears (na początku kariery, oczywiście). Oczy – znowu Angelina Jolie, choć dużo punktów zebrały też Catherine Zeta-Jones, Demi Moore, Michelle Pfeiffer i Salma Hayek. Policzki – najczęściej wskazywaną pięknością była Sofia Loren. Nogi – ex aequo: Tina Turner, Sharon Stone i najmłodsza z tej trójki Cameron Diaz. Włosy – największe wrażenie robią gęste, dobrze układające się włosy Gisele Bundchen, Jennifer Aniston i Julii Roberts. Podbródek – jeśli go modelować, to na wzór bródki… Sonii Bragi, Nicole Kidman, Julii Roberts i Charlize Theron. Czoło – znowu Nicole Kidman, Madonna, Elizabeth Taylor i Oprah Winfrey. Przeczytaj też o męskich ideałach urody (wg tego samego badania) – klikając TUTAJ.