Pod tą prostą nazwą kryje się nowy - niezwykle kobiecy i seksowny - piżmowo-kwiatowy zapach Jil Sander.
Elegancko skomponowana kompozycja odzwierciedla prawdziwego ducha marki Jil Sander. Jest luksusowa, prosta, bardzo zmysłowa i wręcz abstarkcyjna, ponieważ trudno rozpoznać w niej pojedyńcze składniki zapachu.
Perfumiarz Olivier Polge, twórca Jil, mówi o dwóch składnikach, które polaryzują zapach – o różowym pieprzu (w nucie głowy), który nadaje kobiecości i delikatności, oraz o piżmie (we wszystkich nutach zapachu), odpowiedzialnym za jego ciepłe, zmysłowe oblicze. Piżmo to jeden z najbardziej zmysłowych akordów - od dawna ulubionym przez perfumiarzy. Aktywnie współgrając z zapachem skóry, powoduje, iż kompozycja inaczej pachnie na różnych osobach oraz zmienia się w ciągu dnia czy pory roku.
Nuty:
Inspirowany jest konkretną sukienką z pokazu Jil Sander - bardzo prostą, wręcz geometryczną, ale jednocześnie zmysłową i kobiecą. Jej cechą charakterystyczną jest ukryty z tyłu naszyjnik (modelka odsłania go dopiero wtedy, gdy odwraca się plecami). Granatowe elementy - ramy butelki - symbolizują sukienkę, a różowy kolor jest ciałem kobiety. Kształ flakonu nawiązuje również do litery I w nazwie perfum JIL.
Została nią Julia Restoin-Roitfeld, mieszkająca w Nowym Jorku córka redaktor naczelnej francuskiego „Vogue'a”. Julia od lat pracuje jako modelka, rozwija również swoją karierę jako dyrektor artystyczna. Twórcy zapachy odnaleźli w niej te cechy, które charakteryzują samą markę – kreatywność, pewność siebie, zmysłowość, kobiecość, dynamiczność spontaniczność.
Julia tak mówi o zapachu i o współpracy z marką: – Bardzo ucieszyłam się, kiedy poproszono mnie o sesję zdjęciową dla nowego zapachu Jil Sander. Przede wszystkim dlatego, że to marka luksusowa, sławna na całym świecie - byłam bardzo z tego dumna. To jest ekscytująca praca, ponieważ daje poczucie, że jestem jedną z kobiet Jil Sander młodej generacji. Uważam się za kobietę silną, niezależną, ciężko pracującą na swój wizerunek i mam nadzieję, że tak będzie jeszcze przez długi czas. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam flakon Jil, wydał mi się ciężki, prosty, z masywnym korkiem, ale kiedy wzięłam go do ręki, okazał się delikatny i kobiecy. Bardzo podoba mi się sam zapach, pierwsze nuty są ciężkie, ale po kilku minutach woń staje się lżejsza. JIL to perfumy intymne, wywołują niesamowitą więź pomiędzy kobietą a zapachem.”
Ceny: 30 ml - 159 zł, 50 ml -249 zł, 75 ml - 305 zł.