Jak przetrzymywać perfumy, aby nie traciły trwałości? Najlepiej w… lodówce. (AK)
Znasz kogoś, kto tak robi? Ja nie. I, podobnie, jak pewnie większość ludzi, trzymam swoje perfumy po prostu na półce w łazience. Tymczasem – tak twierdzą eksperci od zapachów – wilgoć i ciepło mogą powodować, że niektóre perfumy w wyczuwalny sposób zmienią w takim otoczeniu swoje „brzmienie”. Z tego właśnie powodu w wielu dużych luksusowych perfumeriach flakony rzeczywiście przetrzymuje się w chłodzie. Może to dobry pomysł?
I jeszcze jedna zasada: zawsze chroń flakon przed światłem, najlepiej przechowując go w oryginalnym opakowaniu. Ja tak robię ze wszystkimi, a jeden jedyny zapach, który wyjątkowo trzymałam bez pudełka, rzeczywiście zaczął w pewnym momencie pachnieć inaczej niż kiedyś. Fakt, stoi już „goły” na półce pięć lat, oczywiście w łazience. Nie jestem więc pewna, co podziałało na niego bardziej – upływ czasu, światło czy wilgoć. A może wszystko razem?