Nadchodzący sezon zdecydowanie zaskakuje różnorodnością barw, fasonów i odważnych zestawień. Ta wiosna pozwoli nam czuć się niezwykle kobieco, fascynująco i efektownie. Wybrałyśmy dla was najważniejsze trendy nadchodzącego sezonu. Gotowa na wszystko? Tej wiosny zdecydowanie „tak!”. (KW)
Tekst: Karolina Witecka
Zima zdecydowanie dała się we znaki każdemu, więc żeby szybko o niej zapomnieć, warto zaprosić do swojej garderoby pastelowe odcienie, np. modny odcień pistacji czy pudru – od razu robi się cieplej…
Pięknie podkreślą lekką wiosenną opaleniznę, poza tym komu nie pasuje chabrowy top czy soczyście karmazynowa sukienka?;-)
Klasyczne kolory zawsze w modzie. Biel i czerń w tym sezonie grają dużą rolę - zarówno razem, jak i osobno. Coco Chanel przewidziała już dawno temu, co jest ponadczasowe i zawsze efektowne.
Piękne, wyjątkowo kobiece kwiaty wprowadzą do twojej wiosennej szafy świeżość. Czy to w formie dużych aplikacji, czy też dodatku w postaci broszki. Warto pamiętać, że jeden element może zmienić cały strój ( a nawet nastrój;-).
Prążki, groszki oraz szerokie pasy idealnie komponują się z szortami czy klasycznymi dżinsami, więc spokojnie można polować na te wzory. Osobiście wybieram cienkie paseczki, bo nie pogrubiają i wyglądają bardzo efektownie. Odrobina szaleństwa dla odważnych - zestawienia groszków z prążkami. Czemu nie?
Coś absolutnie dla każdej z nas, czyli koronkowa elegancja. Pasuje do każdego typu urody. Klasycznie i kobieco. Zdecydowanie na tak!
Moda zdecydowanie sprzyja miłośniczkom wysokich obcasów i ekstrawagancji. Tej wiosny śmiało możemy szaleć z kolorem, wysokością szpilki czy koturnami. Jednym słowem: pełna dowolność, ale na wysokości i z rozmachem.
To chyba mój ulubiony trend tej wiosny. Duże czy małe, ale muszą żyć swoim życiem. Im więcej się dzieje, tym lepiej. Całkowita dowolność rozmiarów i szaleństwo kolorów. Nareszcie nie ma problemów z idealnym dopasowaniem do butów czy paska - kto by tracił na to czas!
Minimimalizm zdecydowanie odpada. Możemy zakładać kilka sznurów korali jednocześnie, bawić się długością i kształtami. Bransoletki - im więcej, tym lepiej – muszą przykuwać uwagę.
Ciekawy trend, tylko wymaga precyzji i dobrego wyczucia.W tym przypadku śmiało możemy zrezygnować z jakże modnych ekstrawaganckich szpilek czy połyskującej kopertówki i postawić na klasyczne dodatki. Łatwo jest się bowiem przebrać, a nie ubrać, co pewnie każdej z nas zdarzyło się przynajmniej raz;-).