Jednym z moich ulubionych damskich zapachów jest kwiatowo-drzewny ZEN Shiseido. Więc naprawdę cieszę się, że tej jesieni marka wprowadza jego męski – równie ciekawy – odpowiednik. (AK)
W kobiecym ZEN ciepły nastrój tworzy zapach paczuli (pozbawiony jednak nieprzyjemnych akordów), świeżość pochodzi z unikalnego aromatu niebieskiej róży (pozbawionej laboratoryjnie pudrowych nut). W męskim bazą są nuty skórzane, wzmocnione piżmem i paczulą. Świeżości dodają mu m.in. azjatyckie owoce nashi, rodonedron i fiołek. Ponadto męski ZEN (podobnie jak kobiecy) został wzbogacony w specjalnie opracowany przez Shiseido aromaterapeutyczny zapach antystresowy. Może to jego największa zaleta, bo mnie ZEN naprawdę wprowadza w relaksujący nastrój i uspokaja. Ciekawe, czy męska wersja podziała tak na facetów?
Zobacz też TUTAJ, jak pachnie nowa limitowana edycja damskiego ZEN.
Zapach Shiseido Zen for Men (Shiseido, 50 ml, 210 zł)