Niektórzy faceci je uwielbiają, inni nie znoszą! W tym sezonie twój facet powinien mieć jednak obowiązkowo duży szalik lub chustę. Jak go do tego przekonać?
Duży wełniany - super grzeje. Przyda się na spacery w górach i narty (a raczej na rundkę po narciarskim miasteczku już po zejściu ze stoku).
Chusta – miękka, bawełniana, nie gryzie tak jak wełna.
Tzw. tunel jest bardziej ozdobą niż dodatkiem „grzewczym”. Może mało praktyczny, ale za to jaki efektowny! Dla fashionistów.
Tradycyjny szalik w paski, ale w nietradycyjne jaskrawe kolory – natychmiast ożywi każdą stylizację.
Cienki, bawełniany szal w kolorze ubrania – zaspokoi potrzebę precyzyjnego dobierania dodatków do stroju;-)