Kilka miesięcy starań, wyrzeczeń i ciężkiej pracy i w końcu docieramy do celu – wymarzona sylwetka specjalnie na wakacje. I co dalej? Czy teraz już można bezgranicznie szaleć ze swoimi ulubionymi przekąskami? Można, jeśli chcemy wrócić do stanu sprzed odchudzania. Ale czy pozwolisz, by cały wysiłek poszedł na marne? Zdecydowanie nie! Tylko jak to zrobić w sezonie na lody, piwo i słodkie owoce?
Tekst: Dorota Piątkowska, specjalista ds. żywienia człowieka
Regularne posiłki
Organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do letniego trybu pracy – późne wstawanie, śniadanie w drodze na plażę, lody dla ochłody i wieczorna obiadokolacja z butelką wina. Musimy pamiętać, że gdy jemy nieregularnie, organizm zmniejsza metabolizm (a więc i wydatek energetyczny), ponieważ, mówiąc wprost, nie wie, kiedy dostanie następny posiłek. Dlatego zadbaj, aby:
„Przecież mi się należy – w końcu tak długo wytrzymałam”
To zasada, której bardzo często ulegamy, zwłaszcza na wakacjach, gdy oddajemy się samym przyjemnościom. Takie zachowanie spowoduje bardzo szybki powrót do starych nawyków żywieniowych i – co gorsza – do starej masy ciała. Jeśli jednak ochota na gofra lub piwo wygrywa, polecam spalenie kalorii pochodzących z naszych ulubionych przekąsek. Poniżej zaproponowałam kilka prostych i wyjątkowo wakacyjnych sposobów na uwolnienie się od ciężaru letnich grzeszków kulinarnych.
Pamiętaj o wodzie
W wakacje jesteśmy narażeni na działanie wysokiej temperatury, słońca, wiatru. Wszystkie te czynniki powodują utratę wody z organizmu. Zatem miej ze sobą zawsze butelkę wody niegazowanej. W wysokich temperaturach powinno się wypijać co najmniej 2-2,5 litra płynów dziennie.
Życzę udanego wypoczynku i powodzenia w utrzymaniu masy ciała!
(DP)