Nowalijki to pierwsze wiosenne warzywa. Jak co roku, wielu osobom nasuwa się pytanie: jeść czy nie jeść? Okazuje się, że tak - oczywiście zachowując umiar!
tekst: Kasia Kosieradzka
Do nowalijek zaliczamy botwinkę, młodą włoszczyznę, rabarbar, sałatę, bób czy też rzodkiewkę. Skoro wszyscy znamy te warzywa, to czym one różnią się od tych, które kupujemy w późniejszych miesiącach?
Po pierwsze nowalijki mają trochę gorszą jakość, a to dlatego, że rosną w szklarniach bardzo szybko (a nie w ziemi, bezpośrednio na słońcu) i z tego względu kumulują w sobie mniej witamin i soli mineralnych.
Warto też pamiętać o tym, że szklarniane warzywa potrzebują więcej nawozu (a konkretnie azotanów), które mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Dlatego warto zachować umiar w jedzeniu nowalijek.
Jak wybierać nowalijki?
1. Kupuj te, które nie mają idealnego kształtu - najprawdopodobniej użyto niewielką ilość nawozu do ich wyhodowania.
2. Wybieraj te warzywa, które są jędrne, nie mają ognisk pleśni, a ich liście nie są podgniłe.
3. Nie kupuj nowalijek pakowanych w folię - taki sposób przechowywania sprawia, że azotany użyte jako nawóz, przekształcają się w rakotwórcze azotyny.
4. Szukaj warzyw z atestowanych gospodarstw rolnych - na pewno użyto mniej substancji chemicznych jako nawozów.
Domowe nowalijki!
A może skusisz się na własną, domowo-parapetową hodowlę? ;-) W donicach możesz wyhodować szczypiorek, natkę pietruszki, rzeżuchę lub koperek.
Tak wyhodowaną, zdrową zieleninę możesz dodać do sałatki zrobionej z kupionych warzyw lub udekorować nią kanapki.
Smacznego!
Zobacz wspaniały PRZEPIS NA SAŁATKĘ RZODKIEWKOWĄ autorstwa Js28 oraz inne w bazie przepisów kulinarnych iBeauty!
Polecamy :-)