KORRES – PROSTO Z GRECJI

KORRES – PROSTO Z GRECJI

467
0
PODZIEL SIĘ

Do sprzedaży wchodzi właśnie znana na całym świecie grecka marka kosmetyków na bazie składników roślinnych i nowoczesnych rozwiązań biochemicznych. Poznajcie (i pokochajcie;-) Korres.

Jeśli lubicie miks naturalności z nowoczesnością, prosty ekologiczny design kosmetyków i przyjemne, kremowe konsystencje o delikatnym (nieprzesadnym) zapachu, na pewno polubicie tę markę. W Polsce dostępna jest wyłącznie w Sephorze i na razie oferuje kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy.

NOWA MARKA KORRES – PROSTO Z GRECJI

Trochę faktów o marce:

  • Nazwa pochodzi od założyciela marki George'a Korresa, który podczas studiów przygotowywał mieszanki naturalnych składników wykorzystywanych w aptece i na ich podstawie opracowywał preparaty ziołowe, leki homeopatyczne i produkty kosmetyczne.
  • Firma działa od 1996 roku. Najpierw George Korres założył aptekę homeopatyczną (pierwszą tego rodzaju) w Atenach (działającą do dzisiaj), a jego pierwszym produktem był nie krem, tylko aromatyczny syrop ziołowy z miodem i anyżkiem.
  • Pierwszym kosmetykiem był natomiast 24-godzinny nawilżający krem z wyciągiem z dzikiej róży, który do dziś pozostaje bestsellerem.
  • Obecnie marka ma w swoim portfolio ponad 500 produktów do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów, linię kosmetyków do makijażu, produkty przeciwsłoneczne, preparaty ziołowe, odżywki oraz suplementy diety.
  • Wszystkie produkty powstają na bazie 4 grup naturalnych składników najwyższej jakości: ziół o właściwościach leczniczych, ziół i roślin typowych dla greckiej flory, składników spożywczych i zaawansowanych składników aktywnych – najnowszych odkryć kosmetologii.
  • Korres unika stosowania w swoich produktach pewnych związków syntetycznych (m.in. substancji ropopochodnych, silikonów, glikolu propylenowego, etanolamin i amoniaku), zastępując je składnikami naturalnymi, które są równie skuteczne i dodatkowo korzystnie oddziałują na skórę. Podoba się nam sposób, w jaki komunikuje to na swoich opakowaniach (jedną ściankę kartoniku zawiera spis, co kosmetyk zawiera, a czeg nie).
  • Korres jest obecny na całym świecie, ma też swoich fanów wśród gwiazd. Do ich grona należą: Scarlett Johansson, Angelina Jolie, Rihanna, Drew Barrymore, Kylie Minogue, Charlize Theron, Cameron Diaz, Woody Allen i David Beckham.

I trochę o bestsellerowej linii różanej Wild Rose

  • Składa się z 3 kosmetyków: 24-godzinnego kremu nawilżającego dla cery normalnej i suchej, maseczki rozjaśniająco-rozświetlającej i serum rozjaśniająco-wygładzającego (ceny: 126–214 zł).
  • Zawiera wyciąg z dzikiej róży, który dzięki dużej zawartości witaminy C wygładza zmarszczki i rozjaśnia przebarwienia.
  • Krem 24-godzinny zawiera też silnie nawilżający wyciąg z pustynnej rośliny – imperaty cylindrycznej (te z was, które interesują się biologią, pewnie dokładnie wiedzą, co się kryje pod tą skomplikowaną nazwą), która posiada specjalny mechanizm wiążący cząsteczki wody, dzięki czemu może przeżyć w ekstremalnych warunkach.
  • Maseczka natychmiast rozświetla skórę i przeciwdziała przebarwieniom, a serum dodatkowo wygładza zmarszczki i ujędrnia skórę.

Maska Wild Rose (50 ml, 126 zł)

Maska Wild Rose (50 ml, 126 zł)

I o linii z kwercytyną i wyciągiem z dębu Quercetin & Oak – to nowość Korres

  • To odkrycie zgłoszono do opatentowania – kwertycyna, flawonoid pozyskiwany z dębu, pobudza działanie proteasomu – mechanizmu obronnego komórek proteinowych, takich jak kolagen i elastyna, przedłużając ich życie.
  • Kosmetyki na bazie tej formuły (z dodatkiem całego kompleksu dodatkowych aktywnych substancji roślinnych) działają antystarzeniowo i przeciwzmarszczkowo, zmniejszając też znacznie ilość wolnych rodników w skórze.
  • Linię tworzą: krem na dzień do skóry normalnej i suchej, drugi do normalnej i mieszanej oraz krem na noc (każdy kosztuje 175 zł).

Krem Quercetin & Oak (50 ml, 175 zł)

Krem Quercetin & Oak (50 ml, 175 zł)

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUNSCRIPTED PATRICK DEMPSEY
Następny artykułPEELING DO SKÓRY GŁOWY
Anna Kondratowicz
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@ibeauty.pl.