MAKIJAŻ (DOSŁOWNIE) DO ZJEDZENIA…

3152
0
PODZIEL SIĘ

Zastanawiałyście się czasem co innego, poza zjedzeniem lub wyrzuceniem, można zrobić z  jedzeniem które zostało po imprezie lub po prostu po stanowczo za dużych zakupach? Odpowiedź jest prosta – wykorzystać do makijażu. No przecież to oczywiste, prawda? 😉

No dobrze, wiemy, że nie, ale w sumie… czemu nie? Przecież kiedyś nie było tylu kosmetyków, więc nasze beauty prababcie musiały sobie jakoś radzić. A o buraka było łatwiej niż o szminkę… To co, dajecie się na namówić na taki food challenge?