SZTUKA PERFUMOWANIA

SZTUKA PERFUMOWANIA

709
0
PODZIEL SIĘ

SPRAWDZONE SPOSOBY SZTUKA PERFUMOWANIA

Tutaj mniej zawsze znaczy więcej! Perfumami spryskuj się zawsze tak, aby były subtelnie wyczuwalne – dla innych!

  • Z zapachem jak z makijażem – wskazany jest umiar, bo ma podkreślać naszą osobowość i urodę, a nie ją tworzyć.

  • Na sobie wyczuwamy tylko ok. 20 proc. tego, co odbierają inni – pamiętaj o tym, gdy najdzie cię ochota wylania na siebie połowy flakonika albo oddania ich koleżance („bo ich w ogóle nie czuć!”).
     
  • Perfumuj te miejsca na ciele, które naturalnie gromadzą ciepło, np. zagłębienie między piersiami, kark, zgięcia łokci czy kolan – tu zapach najlepiej stapia się ze skórą i najdłużej na niej utrzymuje.
     
  • Jedno psiknięcie zrób zawsze prosto w dołek nad dekoltem – zapach będzie się ulatniał blisko twojego nosa, więc duże szanse, że nie przestaniesz go szybko czuć.
     
  • Flakon trzymaj nie za blisko skóry, tak aby zrosić ją lekką mgiełką (nie może być mokra).
     
  • Najlepiej aplikować zapach na gołą skórę, przed włożeniem ubrania – niektóre wody mogą zostawiać na materiale ślady. Poza tym zapach jest najładniejszy, gdy stopi się ze skórą.
     
  • Nie pocieraj nadgarstkiem o nadgarstek po nałożeniu perfum, aby zapach szybciej się wyzwolił – najlepiej, aby rozwinął się na skórze naturalnie.
     
  • Dobrym pomysłem jest wejście w chmurę zapachu, którą wcześniej rozpyliłaś przed sobą (tak robiły np. Estee Lauder i Marylin Monroe). Zrób to nago, nie w ciuchach. Najlepiej zaraz po kąpieli – rozgrzana skóra wchłonie zapach! Poza tym po takim rytuale poczujesz się niezwykle sexy.
     
  • Gdy używasz koncentratów zapachowych, użyj naprawdę kropli – pachną tak intensywnie i długo, że to w zupełności wystarczy.
     
  • Nie mieszaj perfum z innymi zapachami; jeśli lubisz aromatyczny balsam do ciała, niech będzie z tej samej linii co perfumy (ten tzw. layering wzmocni efekt perfumowania!)
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSPRYSKIWAĆ WŁOSY CZY NIE?
Następny artykułDIETETYCZNE AROMATY
O urodzie piszę od ponad 15 lat (byłam wicenaczelną magazynu URODA, pisałam dla dwutygodnika VIVA!, prowadzę wydania specjalne PARTY Medycyna Estetyczna). iBeauty.pl powstało z potrzeby „bycia na swoim” i robienia tego, co kocham, czyli… pisania o urodzie :-) Uwielbiam testować kosmetyki! Jestem też współzałożycielką i redaktor naczelną portalu www.WirtualnaKlinika.pl o medycynie estetycznej. Można się ze mną skontaktować mailowo: redakcja@ibeauty.pl.