Ile razy można zaczynać regularnie ćwiczyć? Ja robiłam to… regularnie co najmniej dwa razy w roku. Próbowałam wszystkich sposobów motywacji. W końcu coś zaskoczyło i teraz robię sobie trzy razy w tygodniu godzinną sesję ćwiczeń. Sprawdź, co najlepiej motywuje do wysiłku fizycznego. (AK) WIĘCEJ
Popatrz na sportowców na zawodach - kobiety zawsze wyglądają seksownie, a mężczyźni - przystojnie. To zasługa w dużej mierze ciuchów: dopasowanych, modnych, uszytych z wysokiej jakości materiałów. Przedstawiamy „tak” i „nie” dobrego wyglądu na siłowni i w klubie fitness. WIĘCEJ
Są wygodne, efektowne i kobiece. Między innymi za to warto polubić sportowe ubrania marek, które dbają o modny look, tak jak Adidas. Poza tym wiosna to taki czas, kiedy postanawiamy na dobre popracować nad naszą „prawie” idealną sylwetką. WIĘCEJ
Furorę w klubach fitness robi tajemniczy taniec zumba. Tłumy zapisują się na zajęcia, które są połączeniem tańca i aerobiku. Tajemnicą zumby jest to, że pozwala uwolnić energię, rozładować stres i napięcie, a zarazem poprawić kondycję i... schudnąć. WIĘCEJ
Oczywiście chodzi o 30 minutowy trening na siłowni, który należy wykonywać regularnie, czyli trzy razy w tygodniu, byś mogła cieszyć się w wakacje płaskim brzuszkiem :-) WIĘCEJ
Nike Free Advantage to model butów z letniej kolekcji Nike Women's Training. Ich wyjątkowość polega na tym, że dają poczucie biegania boso, nawet przy bardzo szybkich zmianach kierunku. Jak to możliwe? Sprawdź! WIĘCEJ
Choć mają dla siebie mnóstwo typowo męskich linii, podkradają nam czasami z półki krem czy maseczkę. Podziel się z nim, dlaczego nie? Panowie, oto, z czego możecie spokojnie skorzystać. WIĘCEJ
Jeśli twój facet wybiera się właśnie pierwszy raz do salonu kosmetycznego, uprzedź go koniecznie o paru czekających go tam niespodziankach. Mogą okazać się pułapkami!
WIĘCEJ
L'Occitane ma na Korsyce własne ekologiczne uprawy śródziemnomorskiej rośliny, która stanowi główny składnik kosmetyków z linii nazwanej właśnie jej imieniem – Immortelle. Najnowszy krem z tej serii to Divine. WIĘCEJ
Mata „fakirka” to hit w Skandynawii. Możesz na niej siedzieć (np. podczas pracy przy komputerze), leżeć, oprzeć stopy. Ucisk 6000 niedużych kolców powoduje, że do mózgu są wysyłane sygnały bólu (choć naprawdę nie jest to bolesne;-), a mózg w odpowiedzi wyzwala oksytocynę i endorfiny - hormony „dobrego samopoczucia”. Ale to nie jedyne zalety shivamaty. WIĘCEJ