
02-06-11, 13:47
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2011
skąd: PL
Posty: 358
|
|
|
Alergia
Przeszukiwałam forum, ale jakoś nie zauważyłam takiego wątku (a jeśli jest, to proszę koleżanki moderatorki o skasowanie mojego  )
No właśnie, alergia... od czego tu zacząć... chyba powinnam od tego, że jestem na zwolnieniu, dopadła mnie taka alergia, że zupełnie sobie z nią nie radzę. Mam kaszel, taki napadowy, suchy - nie do wytrzymania, prawie się duszę, cieknie mi z nosa, gardło swędzi, głowa boli, zapchane zatoki i w ogóle wszystkiego mi się odechciewa. To chyba choroba stricte cywilizacyjna, gdyż jak byłam na wakacjach w zasadzie nic mi nie doskwierało... W każdym razie, poza standardową Cleratiną, dostałam jakiś inhalator dla astmatyków chyba (sztacham się nim 2 razy dziennie) oraz łykam Ibuprom Zatoki. Na własną rękę kupiłam też dziś w aptece jakieś kropelki do oczu dla alergików oraz olejek do inhalacji tzw. parówek. Nazywa się Inhalol (mięta,sosna, tymianek i coś tam jeszcze - stosowała któraś z Was może?) Mam nadzieję, że to mi jakoś pomoże, bo w sobotę mam ślub znajomych i zostałam zaproszona na wesele, a tu taki psikus... eh. Wyglądam jak nieszczęście. I jak tak dalej pójdzie, to nie wiem czy dam radę iść...
W każdym razie, wiem, że problem alergii dotyka coraz więcej osób... Dziewczyny, jak sobie radzicie z alergią? Macie jakieś sprawdzone sposoby? Bo już nie mam siły z nią walczyć... Może coś podpowiecie, bo jestem już tak podłamana, że wszystkiego mi się odechciewa...
__________________
dogonić marzenia...
|

03-06-11, 15:44
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 287
|
|
|
ja zawsze na alergię biorę Zyrtec, tylko on mi pomaga
|

03-06-11, 17:38
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2011
skąd: PL
Posty: 358
|
|
Odpowiednikiem Zyrtecu jest Cleratina, przy czym ta z silniejszą dawką dostępna jest tylko na receptę.
Co gorsza jednak, byłam dziś u lekarza, bo w nocy się dusiłam niemiłosiernie. I okazało się, że niewielka infekcja gardła (standardowa po samolocie) w połączeniu z alergią, przerodziły się u mnie w zapalenie oskrzeli. I zdycham, dostałam całą torbę lekarstw i płakać mi się chcę. Na wesele jutro raczej nie pójdę, a tak się cieszyłam... Jeszcze ładną sukieneczkę kupiłam...  i smutno mi...
__________________
dogonić marzenia...
|

07-06-11, 10:27
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2011
Posty: 9
|
|
aj..widzę, że macie jeszcze gorsze objawy niż ja  to może odczulanie?
|

07-06-11, 14:40
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2011
skąd: PL
Posty: 358
|
|
Moja kumpela od 10 lat bodajże chodzi na odczulanie i nic się nie zmieniło... także ta choroba cywilizacyjna jest paskudna w leczeniu. Skutecznym lekarstwem jest wyprowadzić się do dziczy, tam gdzie nie ma spalin i jest rześkie powietrze  ale sama nie wierzę w to, że mogłabym podjąć taką decyzję  Najważniejsze jest to, że jakoś doprowadziłam się do w miarę przyzwoitego stanu i byłam na weselu  Antybiotyki pomogły i dziś nawet, już nieco silniejsza, pojechałam odebrać autko z warsztatu
A, co do alergii, to przypomniało mi się, że kiedyś bardzo pomogła mi masażystka. Naciskała jakieś punkty na ciele, na zasadzie akupresury, i miałam spokój. Musze znaleźć do niej nr kontaktowy i opowiem czy pomoże
__________________
dogonić marzenia...
|

16-06-11, 18:06
|
|
Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 33
|
|
|
odczulanie to strata pieniędzy
|

02-07-11, 21:07
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 25
|
|
|
Ja polecam odczulanie. Męczyłam się wiele lat biorąc tony leków, które tak naprawdę nie do końca skutkowały. Teraz już 3 rok się odczulam i w końcu żyję jak normalny ludź. Znowu mogę cieszyć się latem bez wyrzeczeń.
Oczywiście przed weselem raczej tego nie załatwisz, możesz najwyżej skoczyć do apteki po leki antyhistaminowe, tylko nie wiem jak z piciem. Możesz dopytać w aptece. Często niestety mają też skutek uboczny - senność. Ale smarkanie przez całe wesele wcale lepsze nie jest...
__________________
Szkolenia przedłużanie rzęs dla przyszłych stylistek. Sztuczne rzęsy na oko i uwodzimy spojrzeniem.
|

03-07-11, 02:58
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2011
skąd: PL
Posty: 358
|
|
Wesele już dawno za mną  alergia nie dokuczała, ale niestety dopadło mnie zapalenie oskrzeli  Ale jakoś dałam radę  Co do alergi, to już byłam na dwóch spotkaniach z masażystką, która poza cellulitem i zdrowym kręgosłupem, leczy to, co sprawia mi poważny problem (alergia i nadwyrężone kolano). Czuję się coraz lepiej! Medycyna niekonwencjonalna rządzi! Sama muszę nauczyć się tricków z akupresury...
__________________
dogonić marzenia...
|

09-07-11, 21:05
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2011
Posty: 25
|
|
Cytat:
Napisał diabolique
Wesele już dawno za mną  alergia nie dokuczała, ale niestety dopadło mnie zapalenie oskrzeli  Ale jakoś dałam radę  Co do alergi, to już byłam na dwóch spotkaniach z masażystką, która poza cellulitem i zdrowym kręgosłupem, leczy to, co sprawia mi poważny problem (alergia i nadwyrężone kolano). Czuję się coraz lepiej! Medycyna niekonwencjonalna rządzi! Sama muszę nauczyć się tricków z akupresury...
|
Ojej... zdrówka życzę! zapalenie oskrzeli to koszmar. Ja mając alergię i dużą zdolność do przeziębień muszę sama bardzo uważać. Przy okazji zainteresowałaś mnie tą akupresurą. I nie sądziłam że masaż może mieć jakiś wpływ na alergię  muszę o tym poczytać.
__________________
Szkolenia przedłużanie rzęs dla przyszłych stylistek. Sztuczne rzęsy na oko i uwodzimy spojrzeniem.
|

11-07-11, 20:06
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2011
skąd: PL
Posty: 358
|
|
Nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca, ale od tygodnia odstawiłam leki na alergię i wszystko gra  zero dolegliwości... Jupi! A dziś raptem czwarty raz byłam na masażu...
__________________
dogonić marzenia...
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:30.
|