ZAREJESTRUJ SIĘ
|
ZALOGUJ
TESTY KOSMETYKÓW ROZRYWKA KONKURSY FILMY E-MAGAZYN
 
  #1  
stare 14-03-10, 17:32
mysiunia mysiunia jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 5
Balsamy brązujące

Zbliża się wiosna i chciałabym się trochę opalić, tylko nie wiem który balsam brązujący wybrać. Przede wszystkim nie mogę się zdecydować między Dove a Nivea. Napiszcie, który według Was jest lepszy.
Odpowiedź z Cytatem
  #2  
stare 14-03-10, 18:00
Avatar elektricgirl
elektricgirl elektricgirl jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2009
skąd: Warszawa
Posty: 292
Zdjęcia: 32
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do elektricgirl
hmmm-tych akurat nie probowałam. ale dla mnie garnier był ok. z tego co słyszałam i widziałam po znajomych to na ta balsamowa opalenizne strasznie długo trzeba czekac. uzywalam jeszcze sopotu-opalenizna szybka ale zolta i potem brzydko schodzi...
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #3  
stare 14-03-10, 18:11
Avatar taras
taras taras jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 1 467
Zdjęcia: 22
O, Elektryczna mamy podobne doswiadczenie - juz nigdy nikt mnie na namówi na kremy brązujace SOPOT wyleczył mnie całkowicie
Odpowiedź z Cytatem
  #4  
stare 14-03-10, 18:29
Avatar RudaGrazyna
RudaGrazyna RudaGrazyna jest nieaktywny
straż forumowa
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 2 801
Wpisy: 1
Zdjęcia: 32
dziewczyny jeśli boicie się balsamów, to może spróbujcie chusteczek samoopalających, ja osobiście polecam z Vichy lub z Dax'a (tez są dobre, aczkolwiek mniej wydajne). Chusteczki nawet lepiej niż airbrush wyglądają, bardziej naturalnie - wiadomo z opalaniem natryskowym też bywa różnie. Jeśli chodzi o chusteczki to wystarczy kupić 3-4 na całe ciało, dax kosztuje około 2zł - 3zł, natomiast vichy nawet i do 5zł. Jesli chcecie uzyskać ciemniejszy odcień, to wiadomo, ze trzeba "zabieg" powtórzyć
__________________

KODEKS ZASAD PANUJĄCYCH NA FORUM



W życiu nie ma game over, jest tylko next level...
Odpowiedź z Cytatem
  #5  
stare 14-03-10, 19:00
Avatar elektricgirl
elektricgirl elektricgirl jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2009
skąd: Warszawa
Posty: 292
Zdjęcia: 32
Wyślij wiadomość poprzez Skype™ do elektricgirl
a ta opalenizna chusteczkowa podobnie sie utrzymuje jak ta balsamowa? trzeba sprobowac
__________________
Odpowiedź z Cytatem
  #6  
stare 14-03-10, 21:00
Avatar RudaGrazyna
RudaGrazyna RudaGrazyna jest nieaktywny
straż forumowa
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 2 801
Wpisy: 1
Zdjęcia: 32
tak podobnie się utrzymuje, oczywiście jakbyś chciała efekt utrzymywać musiałbyś się na bieżąco smarować, ale to tak jak z balsamami
z reszta podobnie jak Wy mam bardzo niemiłe wspomnienia z sopotem, jak dla mnie porażka wielka, jak sobie przypomnę ten marchewkowy kolor i te smugi ... łeeee okropności
__________________

KODEKS ZASAD PANUJĄCYCH NA FORUM



W życiu nie ma game over, jest tylko next level...
Odpowiedź z Cytatem
  #7  
stare 14-03-10, 21:46
Rubylips
Guest
 
Posty: n/a
Tak chusteczki są fajne ))
Odpowiedź z Cytatem
  #8  
stare 14-03-10, 22:56
Avatar taras
taras taras jest nieaktywny
Senior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 1 467
Zdjęcia: 22
A ja nie będę już sie niczym smarowała i chusteczkami tez nie - kolor pomarańczowo - marchewkowy,zmywa sie "łatami" w zgięciach wyglada ja niedomyty wałek brudu - szok. Poczekam na słoneczko
Odpowiedź z Cytatem
  #9  
stare 14-03-10, 23:46
Milusienka
Guest
 
Posty: n/a
Zgodzę się z Justyną chusteczki są super - w ubiegłym roku latem używałam, ale wyłącznie takich do twarzy na szyję i dekolt, bo opaliło mnie całą słoneczko a buźkę coś nie bardzo, dlatego też je stosowałam i miałam całe lato buzinkę opaloną - zapewniam nie była marchewkowa ,
tylko nie pamiętam już z jakiej miałam firmy .
Natomiast z balsamów do ciała miałam już Dove, Nivea i Johnson&Johnson - najlepszy z tych trzech to moim zdaniem DOVE.
Nivea i Johnson mają jak dla mnie nieprzyjemne zapachy, Johnson ma rzadką konsystencję i brzydki odcień koloru i ogólnie coś mi w nich po prostu nie pasowało . Piszą też często na innych forach, że nivea czy też dove pozostawiają smugi, ale to nie prawda, bo smugi powstają wtedy, jeśli nieumiejętnie lub niedokładnie się go nałoży, więc radzę tylko aby się ładnie do tej czynności przyłożyć a smug nie będzie po żadnym balsamie samoopalającym .
A teraz zanim zacznie się lato chcę kupić balsam samoopalający z firmy Loreal - z tego co słyszałam jest znakomity
Odpowiedź z Cytatem
  #10  
stare 15-03-10, 00:45
Rubylips
Guest
 
Posty: n/a
Cytat:
Napisał mysiunia Zobacz post
Zbliża się wiosna i chciałabym się trochę opalić, tylko nie wiem który balsam brązujący wybrać. Przede wszystkim nie mogę się zdecydować między Dove a Nivea. Napiszcie, który według Was jest lepszy.
Nivea nie jest zły i da się go równomiernie nałożyć (wcześniej obowiązkowo peeling i użycie nawilżającego balsamu ) ale zapach, choć początkowo znośny w dłuższym okresie czasu odrobinę wkurza. Dove nie używałam.
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Balsamy do ciała migotka WASZE ZAKUPY KOSMETYCZNE 158 13-05-12 22:50


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:32.

Popieram Internet Bez Chamstwa

© iBeauty programowanie Conor s.c.
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin