Witam,
urzadzenie zachecajace, ale:
od kilku miesiecy (juz koncze po 3 sesjach) miałąm depilowane pachy w salonie. W warszawskiej klinice zabieg depilacji laserowej wykonywała mi lekarka medycyny estetycznej, ktora powiedziala mi, ze obsługa lasera nie jest bezpieczna i taka "ot sobie", dlatego nie pozwala sie dotykac do niego wszystkim kosmetyczkom (nawet tym przeszkolonym). Zabieg wykonuja jeszcze tylko dwie. Jakos tak mnie nakrecila tym, ze bardzo bym sie bala miec taka maszyne w domu. Naprawde nie ma szansy, zeby sobie krzywde zrobic? Oczywiscie nie biore pod uwage depilacji np. oka