|
Inglot Duraline
Witam iBeautkę dakota!
Może najpierw kilka informacji dla forumkowiczek,które produktu nie znają i nigdy się z nim nie spotkały.
DURALINE firmy INGLOT,płyn utrwalający do makijażu.Jest to preparat w niewielkiej buteleczce,9ml,z aplikatorem w formie pipetki,o konsystencji płynnej,wodno-oleistej w dotyku.
*umożliwia nakładanie cieni sypkich i prasowanych na mokro
*może być stosowany jako baza pod cienie
*utrwala wykonany makijaż oka
Jeśli chodzi o stosowanie,to na początku może sprawiać trochę problemów.Producent poleca aplikację preparatu bezpośrednio na cień w pudełeczku i od razu nakładanie aplikatorem na powieki.Trochę skomplikowane,bo cień sypki może się zbrylić,a prasowany skamienieć.Tym bardziej,że preparat mimo płynnej konsystencji,dosyć szybko wysycha.Ja proponuje dwa sposoby:
1.zaaplikować pipetką kroplę,dwie na palec i rozetrzeć na powiece,a następnie nakładać cienie(czyli,jak bazę pod cienie)
2.na wierzchu dłoni wymieszać kroplę z cieniami prasowanymi lub sypkimi aplikatorem i szybko nałożyć(wymaga większej wprawy,aby cień równo się rozprowadził).
Preparat świetnie się sprawdza do wykonania tzw.bazy pod makijaż w jednolitym kolorze.Na tak przygotowanej powiece możemy nakładać pozostałe kolory.Jeżeli nie używacie eyelinera,lub go nie ma pod ręką,a chcecie wykonać efektowną kreskę-nic prostszego.Nałożyć kroplę preparatu na aplikator lub cienki pędzelek,nabrać cień w żądanym kolorze(czarny,brąz bądż inny)i zrobić kreskę.Będzie wyrażniejsza,ponieważ preparat DURALINE nadaje kolorom głębię.Poza tym wydobywa kolory,które z czasem nie "znikają"i nie bledną.
Wymaga trochę wprawy i czasu,ale warto.Zwłaszcza,kiedy zależy nam na naprawdę trwałym i efektownym makijażu.
Pozdrawiam.Beata Dubiel
|