|
Cienie pod oczami
Cienie pod oczami to problem wielu pań,a ostatnio nawet bardzo młodych osób,często o delikatnej karnacji.Jeżeli jest to problem chwilowy możemy ratować się domowymi sposobami takimi jak kompresy ze schłodzonych torebek herbacianych,czy plasterki świeżego zielonego ogórka.Plastry ogórkowe dostępne są również w formie nasączanych płatków(Marion).Możemy również aplikować żele z dodatkiem świetlika,np.Floslek,dostępne w drogeriach i aptekach.Doskonale sprawdzają się kosmetyki pod oczy z aplikatorem w postaci roll-on(Vichy,Garnier).Podczas aplikacji kuleczka wykonuje mikro masaż i dzięki temu ma dodatkowe właściwości drenujące.Na uwagę zasługuje również krem Pharmaceris N redukujący cienie i worki pod oczami(apteka).Poprawia mikrocyrkulację,w rezultacie redukując zasinienia i opuchliznę.
Do zamaskowania cieni pod oczami najlepiej nadają się odpowiednie do tego celu korektory(Vipera,Mollon,Revlon,Maybelline,Mary Kay,L'oreal,Art deco,Bell,Bourjois,Chanel).Są to w większości korektory płynne z pędzelkiem.Nie należy stosować korektorów antybakteryjnych w sztyfcie,ponieważ mogą wysuszyć i podrażnić wrażliwą skórę wokół oczu.Korektor powinien być jaśniejszy o ton lub dwa od podkładu.Najczęściej nakładamy na krem,przed nałożeniem podkładu czy fluidu.Nie przesadzajmy również z ilością.Lepiej dwie cienkie warstwy niż jedną grubą.Należy zachować umiar,aby nie uzyskać efektu odwrotnego.
Korektor płynny nakładamy za pomocą dołączonego pędzelka nanosząc kilka kropek pod oczy,a następnie delikatnie wklepujemy palcami,uważając,aby nie naciągać skóry.Te gęściejsze najlepiej najpierw rozgrzać w palcach do uzyskania plastycznej konsystencji i wklepać delikatnie j/w(Dermablend Sztyft Vichy).Po nałożeniu korektora,utrwalamy go pudrem sypkim lub prasowanym(najlepiej transparentnym),nabierając niewielka ilość na pędzel.
|