Niestety to o czym piszesz faktycznie często zdarza się i to u wielu kobiet

Pudry, podkłady niszczą naszą cerę...A co jeśli ktoś musi je stosować?? Bo ma np. sporo do ukrycia...W takich wypadkach po prostu nie ma wyjścia, bo trzeba ukryć mankamenty, ale bardzo dziwi mnie kiedy osoby o wprost idealnej, gładkiej cerze, bez jakichkolwiek niedoskonałości także je stosują...

Pytam po co??-przy takiej cerze? Ja niestety jestem zmuszona do makijażu,ale dziewczynom o bezproblemowych cerach stanowczo odradzam stosowanie podkładów, pudrów...Ewentualnie jakiś kremik tonujący, żeby wyrównać koloryt skóry,ale nic poza tym...Nie warto niszczyć sobie cery, i tyczy się to głównie podkładów,bo pudry jeszcze nie są aż takie złe-np. do tzw przypudrowania noska. Jedyny plus jest takie, że teraz na rynku pojawiają się podkłady i pudry z większą ilością naturalnych składników, a nie tylko samej chemii, jak było do niedawna...No i np. dochodzą minerały,ale tu trzeba uważać,bo na wielu kosmetykach pisze teraz,że są mineralne,a okazuje się, że tylko jakiś "dodatek" minerałów w nich się znajduje. Odsyłam do wątku o kosmetykach mineralnych-jeśli ktoś jest zainteresowany-te autentyczne naprawdę warto stosować, bo mają dobroczynny, a wręcz zbawienny wpływ na naszą skórę