
13-03-11, 00:25
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Feb 2011
Posty: 7
|
|
|
czy warto zostac konsultantką
Nie bardzo wiem, czy jest to dobre miejsce na zadanie tego pytania, ale mimo to, mam nadzieję, ze mi odpowiecie?
Dostałam propozycję zostania konsultantką Avonu. Zastanawiam się, czy warto w to wejść i się bawić? Czy to jest w ogole opłacalne, ile taka konsultantka zarabia?
Znajoma, która próbuje mnie w to wciągnąć roztoczyła przede mną jakieś złote wizje, ale podejrzewam, ze chodzi o to, ze jak się zgodzę, to ona będzie miała jakieś profity, a ja tylko zmarnuję czas i energię...
|

13-03-11, 06:58
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
skąd: dolnośląskie
Posty: 683
|
|
|
Moja siostra byla konsultantka oriflame. Nie wiem jak w avonie ale gdy miala za male zamowienie zawsze dodawali jej kosmetyk do sprzedania, w fakturach jak miala niskie zamowienie byly doliczane koszta ze 10 czy 15 zloty to byly oplaty jakies m.in. tez za katalogi. gdy odeszla zostala perfidnie oszukana przez prowadzącą caly punkt zrobila zamowienie na siorke i nie zaplacila. przyszlo wezwanie do zaplaty,musielismy tracc czas i pieniadze dzwoniąc do firmy ktora owe pismo wyslala w celu wyjasnienia. przeciez mogli siostre na krajowa rade dluznikow wciagnac. ale zaplacila niuczciwa pani i jakos przeszlo jej to plazem.
byc moze to pojedynczy przypadek ale warto sie zastanowic dobrze.
|

05-04-11, 10:10
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Mar 2011
skąd: Valhalla
Posty: 660
|
|
Moim zdaniem się nie opłaca , chyba,że masz naprawdę dużo koleżanek i wiesz,że twoje zamówienie zawsze będzie wysokie  Ja byłam konsultantką Avon jednak takie łażenie i proszenie żeby ktoś coś łaskawie zamówił wkurzało mnie więc zrezygnowałam
|

05-04-11, 12:14
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Feb 2011
skąd: okolice Krakowa;)
Posty: 161
|
|
Cytat:
Napisał PanzerKitty
Moim zdaniem się nie opłaca , chyba,że masz naprawdę dużo koleżanek i wiesz,że twoje zamówienie zawsze będzie wysokie  Ja byłam konsultantką Avon jednak takie łażenie i proszenie żeby ktoś coś łaskawie zamówił wkurzało mnie więc zrezygnowałam 
|
Święta racja! Jeśli jesteś pewna, że Twoje koleżanki/rodzina/znajomi lubią te kosmetyki i będą regularnie zamawiać to możesz spróbować. Z doświadczenia jednak wiem, że po pierwszej euforii (duże zamówienie) następuje niemiłe zderzenie z rzeczywistością, bo już nie ma chętnych i tak jak napisała PanzerKitty trzeba chodzić i prosić, żeby ktoś coś zamówił.
|

05-04-11, 14:35
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Feb 2011
skąd: Warszawa
Posty: 566
|
|
Cytat:
Napisał puella
Święta racja! Jeśli jesteś pewna, że Twoje koleżanki/rodzina/znajomi lubią te kosmetyki i będą regularnie zamawiać to możesz spróbować. Z doświadczenia jednak wiem, że po pierwszej euforii (duże zamówienie) następuje niemiłe zderzenie z rzeczywistością, bo już nie ma chętnych i tak jak napisała PanzerKitty trzeba chodzić i prosić, żeby ktoś coś zamówił.
|
tak samo jak i u mnie, pierwsze zamówienie ( Oriflame) było olbrzymie, już widziałam jak praktycznie za nicnierobienie pławię się w luksusie i kasie. kolejne zamówienia było o wiele mniejsze, tak, że albo musiałam dopłacać z kolejnymi miesiącami do tego biznesu lub po prostu starczało na opłacenie kuriera i zamówienia katalogów. jeśli w Twoim bliskim gronie malo osób sie tym zajmuje to możesz spróbować a jeśli co druga jest konsultantką to jednak bym sobie już odpuściła
|

09-05-11, 18:27
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
skąd: woj. łódzkie
Posty: 128
|
|
jelsi jestes osoba 'obrotna' wirecz taka no, z umeisz ludziom wcisnac cos dajeszakatalogi i w ogole to tka badz mozesz byc dlugo. jesli nie to tez sproboj ale jak zoabcyzsz straty odejdz.
ja bylam w oriflame. male zyski mialam wiec odeszlam bo juz na minusie bylam zamawiajac kosmetyki sb zeby meic punkty i dobrnac jakos..
przygotuj sie ze bd duzo konsultantek ale w sumie moja kolezanka jest w oriflame i jakos sb radzi dluzszy czas wiec zalezy jak masz "dryg' do tego to smialo.
pozatym trzeba sprobowac wielu rzeczy
|

09-05-11, 19:08
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 282
|
|
ja się przy tym dobrze bawiłam ze dwa latka, dobrze to wspominam
|

09-05-11, 21:41
|
|
Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
Posty: 57
|
|
|
w tej materii mam dość bogate doświadczenie. I z perspektywy czasu mówię byciu konsultantką stanowcze NIE! A oto powody:
- faktycznie po pierwszej euforii zamówienia drastycznie maleją,nawet gdy mamy klientki które zopatrują się regularnie, bo większość kosmetyków wystarcza im na dłużej niż do następnego katalogu
- jeśli nie składasz zamówień to twój opiekun może zadręczać cię telefonami z pytaniem dlaczego nie jesteś "aktywna"?
- sama zaczynasz zamawiać więcej kosmetyków, które aktualnie nie są tobie potrzebne, przez co wydajesz więcej pieniędzy
- niektórzy twoi klienci, jeśli dasz im produkt przed zapłatą mogą zwlekać z jej uiszczeniem
- wobec niektórych osób głupio ci wziąć kwote katalogową więc odliczasz im swój opust i faktycznie nie masz prawie żadnego zysku z bycia konsultantką
|

16-05-11, 16:10
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 27
|
|
elle_s myślę, że dużo jest racji w tym co piszesz. Wydaje mi się natomiast, że szczególnie z tym naciskaniem na bycie aktywna można sobie poradzić nie zapisując się do gigantów jak Avon czy Oriflame, ale wybierając te mniejsze firmy, które też sprzedają przez konsultantki. Mają mniejsze wymagania, nie naciskają tak konsultantek (tak przynjuaniej słyszałam  ) jest troche takich mniejszych firm - Mary Kay, Mariza itp.  każdy znajdzie coś dla siebie
|

17-05-11, 20:21
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 1 350
|
|
Moja mama jest w Oriflame i nikt na nią nie naciska ani za nią nie dzwoni. Ale faktycznie, zarabiać to na tym nie zarabia  ale chociaż kosmetyki są taniej
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:35.
|