Kiedyś rózne mleczka do demakijażu, potem tonik żeby "zneutralizować " buźkę i kremik na noc, a dziś?
TYLKO TONIK MICELARNY!!!!!!!!!!!!!!!!! REWELACJA!!!! Rozpuszcza makijaż jak ta lala- póki co wypróbowałam dwa z Ziaji-niebieski i różany, górnej pólki jeszcze nie ruszyłam, bo nie wiedziałam czy w ogóle warto

Na prawde micele fajnie rozpuszczają makjaz i odświerzają cerę- uzywam od miesiaca i nic niepokojacego jeszcze nie zauważyłam