
04-06-10, 23:53
|
 |
Administrator
|
|
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 831
|
|
Druga edycja: czerwiec 2010
Witajcie,
Zapraszamy do udziału w konkursie, dzięki któremu możecie dołączyć do grupy osób co miesiąc testujących najnowsze kosmetyki Bourjois.
Szczegóły akcji i listę już wybranych testerek znajdziecie tutaj: http://ibeauty.pl/artykuly,1,32,659,...etyki-bourjois
Wystarczy napisać, czy używasz jakichś kosmetyków Bourjois oraz podać swój ulubiony trik makijażowy (tylko ta odpowiedź podlega ocenie jury).
Serdecznie zapraszamy!
|

05-06-10, 07:11
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 119
|
|
|
1. Nie próbowałam jeszcze kosmetyków tej marki niestety.
2. Trik makijażowy podałam w poprzedniej edycji, więc teraz podam "demakijażowy": kiedy na buzi mam i podkład i puder, do tego cienie, korektor, tusz, zmycie tego byłoby czasochłonne, a ja jestem dość niecierpliwa. Tak więc myję buzię mleczkiem do demakijażu tak jakby to był żel lub mydło(mam takie z dodatkową funkcją wspierającą natoralną odnowę kóry). Na koniec oczywiście tonik oczyszczający już na płatku.
|

05-06-10, 08:00
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
skąd: Śląsk
Posty: 9
|
|
Jedynym kosmetykiem, w jaki udało mi się zainwestować, był błyszczyk. (Bourjois Effet 3D Lipgloss - #62 Or Magnetic 6.5g/0.2oz) Spodziewałam się czegoś naprawdę dobrego, ale gdy pierwszy raz musnęłam nim wargi...cóż. Nie potrafiłam wyjść z podziwu możliwości tego kosmetyku.Nie będę zbyt wiele zdradzać, powiem natomiast, że jest wart swojej ceny, choć i ta wydaje się nie oddawać wszystkich możliwości Bourjois. ;]
Makijaż jest dla mnie czymś więcej niż tylko pociągnięciem pędzelka, pomalowaniem rzęs, czy muśnięciem błyszczykiem warg. Jest dla mnie czymś, co pozwala mi sie rozwijać w tym, co kocham. Najważniejsze w nim jest to, aby dopasować całość do oczu, kształtu twarzy a nawet do charakteru, by podkreślić wszystko, co człowiek ma do zaoferowania. Według mnie najlepszym trikiem makijaż-owym jest paleta barw na powiekach od najjaśniejszego(od bieli) do najciemniejszej barwy, jaką chcemy uzyskać. Oko pięknie podkreślone u góry, nie mogłoby zostać pominięte na dole. Dolną powiekę maluję ciemną kredką bardzo delikatnie, a później muskam ją cieniem. Oko wydaje sie być wyraźniejsze, lepsze. Ponad to, białym cieniem obsypuję miejsce pod brwią, delikatnie, by rozświetlić oczy. Wyglądają wtedy olśniewająco.
Moje przykłady tego o czym mówię:
http://vpx.pl/zdjecie,hpim2475.html
http://vpx.pl/zdjecie,hpim2513.html
Pozdrawiam!
|

05-06-10, 08:34
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
skąd: Poznań
Posty: 1 414
|
|
|
Kosmetyki Bourjois
1. Jestem maniaczką błyszczyków, w mojej kosmetyczce jest ich sporo. Bardzo cenię sobie błyszczyk Bourjois Eau de Gloss - odcień Mokka Frappe. Wspaniały odcień na ustach, co ważne dla mnie, nie pozostawia wrażenia klejących się ust. Jest trwały.
Kosmetykiem, który bardzo sobie od jakiegoś czasu cenię jest róż do policzków.
Z Bourjois mam dwa odcienie : 34 Rose D'or, fajny troszkę cukierkowy róż. Nadaje ciekawy połysk. Myślałam, że nie sprawdzi się przy mojej dosyć ciemnej karnacji, ale byłam w błędzie. Efekt jest świetny.
Drugi to 10 Chatiagne Doree, taki rudo - brązowy odcień. Używam, gdy chcę mieć mocniejszy, bardziej wyraźny makijaż - głownie na wieczorne wyjścia.
2. Nie jestem zwolenniczką kredek do oczu. Ciężko było mi się do nich przekonać.
Jednak wyczytałam gdzieś kiedyś, że dla odświeżenia spojrzenia powinno używać się jasnej kredki wewnątrz oka. Spróbowałam i faktycznie rezultat jest przepiękny. Od dłuższego czasu własnie ten trik stosuję. Teraz mam kredkę w kolorze takiej kremowej bieli, ale używalam już jasno błękitnej a nawet szarej. Naprawdę polecam
|

05-06-10, 09:22
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Mar 2010
Posty: 432
|
|
odp na 1 pytanie.mój ulubiony kosmetyk firmy Bourjois to cień Regard Pastel Lumiere nr 29,mam go już kilka lat,jest bardzo wydajny i dobrze się trzyma na powiece. odp.2 tym razem podam inny trick żeby nie było nudno  jeżeli ktoś ma oczy osadzone blisko siebie,można to skorygować używając dwóch cieni jednego ciemnego(nie koniecznie czarnego) i jasnego (nie koniecznie białego) mogą to być odcienie w podobnej kolorystyce np: pastelowy róż i mocny fiolet.Cień jaśniejszy nakładamy w kąciku oka i do mniej więcej połowy tęczówki a ciemniejszy w części zewnętrznej wyciągając go jak najdalej w kierunku skroni,rozcierając granicę przejścia cieni,dodatkowo można dodać odrobinę białego perłowego cienia w kącik oka.Ten sam trik działa także dla oczu zbyt daleko osadzonych od siebie,tylko stosując go odwrotnie,czyli jasny cień na zewnątrz w kierunku skroni a ciemny od kącika do połowy tęczówki,rozcierając granicę przejścia cieni.polecam
|

05-06-10, 09:36
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 21
|
|
|
1. 10 Hour Sleep Effect 73 Beige Clair. Fluid walczący z oznakami zmęczenia cery. Podkład marzeń, który sprawi, że cera będzie idealnie wygładzona, świeża i promienna jak po 10 godzinach snu. Szara zmęczona skóra po jednym muśnięciu odżywa!
2. Moje 3 sprawdzone triki makijażowe bez których nie potrafię już się obejść
1. Zalotka do rzęs. Podkręcam nią rzęsy tylko przez chwilę, a potem maluję je. Efekt murowany zalotnych rzęs! Uniesione maksymalnie przez cały dzień. Idealnie współgra z tuszami dających efekt sztucznych rzęs oraz stawiających na zwiększoną objętość. Seksowne "firaneczki" powaliły nie jednego na kolana. Przy okazji zauważyłam, że taki zabieg powiększa oczy
2. Róż do policzków. Nakładam go pod kością jarzmową najbardziej wystającego punktu na moim policzku. Ruch ku kącikowi ust. Wyszczupla i wyostrza to rysy twarzy. Idealnie podkreśla to opaleniznę i urodę kobiety.
3. Powiększenie ust. Proste. Wklepanie opuszkami palców odrobiny odkładu w usta oraz w jego kontury lub obrysowanie kontur i pomalowanie błyszczykiem w identycznym kolorze przy czym musnąć go więcej na samym środku ust
A tak na marginesie taka zwykła rada. Wiele dziewczyn skarży się na przetłuszczającą się skórę w ciągu dnia. Pamiętajcie o jednym. Nigdy nie nakładajcie fluidu matującego na wcześniej użyty krem matujący. To wcale nic nie poprawi, tylko pogorszy! Kiedy dostarczamy skórze zbyt dużo substancji matujących - zaczyna się bronić. Przez co wydziela więcej sebum za czym idzie mega błyszczenie.
Chciałam jeszcze dodać odkryty niedawno trik Mianowicie zamiast rozmazywać na twarzy fluid, wklepuję go. Ten sposób jest bardzo przydatny dla osób z problemami skórnymi oraz rozszerzonymi porami. Właśnie w taki sposób podkład jest nakładany gwiazdom telewizyjnym. Milimetr po milimetrze wklepując podkład. Oczywiście my na to nie mamy tak dużo czasu, więc wystarczy wklepać szybko go opuszkami palców, oczywiście nie przesadzając z ilością. Na koniec lekko przyprószyć sypkim pudrem mineralnym
|

05-06-10, 11:03
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 28
|
|
|
Moje opowiedzi na pytania
1. Niestety nie miałam okazji korzystać z kosmetyków Waszej firmy
2. Jak większość kobiet nie potrafię się obyć bez odpowiedniego tuszu do rzęs i czarnej kredki do oczu. Bez tego nie wyobrażam sobie wyjścia! Na makijaż poświęcam tyle czasu, ile potrzebuję. Nic nie robię "na szybkiego". Nakładam lekki podkład, aby wyrównać koloryt skóry. Następnie biorę się za oczy. Rzęsy traktuję zalotką (obowiązkowo!), po czym nakładam warstwowo tusz do rzęs tzn. po wyschnięciu jednej warstwy nakładam drugą. To daje efekt pięknie wydłużonych, podkręconych i pogrubionych rzęs w kolorze głębokiej czerni. Kiedy rzęsy wyglądają już perfekcyjnie robię czarną kreskę "pod okiem" i praktycznie tak na co dzień jestem gotowa do wyjścia 
Uwielbiam eksperymentować z kolorami szczególnie latem. To wszystko w zależności od stroju. Ważne jest, aby makijaż był lekki, a zarazem zniewalający. W lecie często maluję oczy cieniami. Przykładowo wybieram trzy: jasnoniebieski, jasnoróżowy, jasnozielony. Górną powiekę maluję tak, aby kolory w siebie przechodziły, dolną delikatnie również w deseń górnej. Gwarantuję, że efekt będzie nieziemski! Wystarczy tylko odpowiednio dobrać kolory.
Dodam, że na lato warto zaopatrzyć się w lekki podkład/puder z filtrem UV. Niektórzy nie zdają sobie sprawy, ile szkody może wyrządzić nasze piękne słoneczko na buzi. Chrońmy ją! Osoby z trądzikiem, czy podobnymi niedoskonałościami powinny kupić nawet specjalny krem z dużym filtrem nawet SPF 50+.
|

05-06-10, 11:09
|
|
|
|
1. nie miałam okazji aby używać kosmetyków tej marki
2.Moim ulubionym trikiem makijażowym jest trik pt. "Rzęsy gwiazdy rocka" - Aby uzyskać efekt wilgotnych, lśniących i megaczarnych rzęs, mieszam na dłoni odrobinę bezbarwnego balsamu do ust z eye-linerem. Taką miksturą smaruję górne rzęsy (łapiąc je w palce). Same końcówki poprawiam mascarą.
|

05-06-10, 11:36
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 82
|
|
No to próbujemy po raz 2
1.Bourjois Le Nu Vous Va Si Bien- fluid
To mój jedyny kosmetyk tej firmy, ale zdecydowanie najlepszy- król mojej kosmetyczki Podkład dostałam w prezencie, jak dla mnie (biednej studentki) to cena dość wysoka, ale już po pierwszym użyciu stwierdziłam, że jest jej wart! (i już odkładam kasę, żeby móc za jakiś czas go sobie kupić).
Bourjois Le Nu Vous Va Si Bien to podkład o konsystencji musu. Bardzo delikatny, lekki i łatwy w rozprowadzaniu. Świetnie zakrywa wszystkie niedoskonałości, a skóra po nałożeniu wygląda gładko, świeżo i co najważniejsze naturalnie. Co lepsze- fluid nie tylko perfekcyjnie matuje, ale również nawilża, co dla posiadaczek cery suchej i wrażliwej (jak ja właśnie) jest idealnym rozwiązaniem.
Jedynym minusem jaki jak na razie znalazłam to opakowanie- myślę, że informacje o kolorze być bardziej widoczne, a nazwa bardziej wyróżniająca się i troszkę za bardzo intensywny zapach (na szczęście szybko znika), chociaż dla jednych będzie to zaletą a dla innych wadą.
2. Triki na lato.
Wiadomo, że w czasie wakacji nie mamy czasu na perfekcyjny makijaż, dlatego podaję sprawdzone, szybkie, proste i efektywne triczki
* podkreślenie dekoltu- robi się cieplej, coraz częściej będziemy więc zakładać bluzeczki z dużym dekoltem i warto też podczas codziennego makijażu zadbać również o jego wygląd. Co więc robimy? Pędzelkiem nanosimy na biust puder brązujący, a w miejsce między piersiami smarujemy brokatem. Może być w płynie, ale ja zawsze wybieram puder z drobinkami brokatu, fajnie też się sprawdzają balsamy po opalaniu z drobinkami złota. Dekolt po takim zabiegu nie dość, że wygląda efektownie to jeszcze sprawia optyczne wrażenie większego.
* biała kredka- rzecz bez której nie powinnyśmy się ruszać, szczególnie gdy mamy zamiar spędzić cały dzień na plaży a potem prosto na jakąś imprezę. W 2 minuty mamy wyraźniejsze i większe oczy. Gdy połączymy ją z jasnymi, kremowymi cieniami to piękny, świeży makijaż gotowy.
* cienie pod oczami- w wakacje rzecz spotykana co chwilę. Budzimy się po nieprzespanej nocy lub całonocnej zabawie i w lustrze taki efekt. Wiadomo, że najlepiej użyć korektora, ale co wtedy gdy go nie mamy? Ja mam stary, sprawdzony sposób, mianowicie: zwykłą łyżeczkę wkładamy do zamrażalki, bądź też lodówki na 10-15 minut, wyciągamy i przykładamy na opuchliznę z jednej i drugiej strony. Efekt gwarantowany
* błyszczyk- w upalne dni nie wyobrażam sobie na ustach mieć czego innego. Co lepsze stosuję je też czasem jako cienie do powiek, świetnie rozświetlają twarz i nadają takiego letniego, plażowego wyglądu* podkreślenie dekoltu- robi się cieplej, coraz częściej będziemy więc zakładać bluzeczki z dużym dekoltem i warto też podczas codziennego makijażu zadbać również o jego wygląd. Co więc robimy? Pędzelkiem nanosimy na biust puder brązujący, a w miejsce między piersiami smarujemy brokatem. Może być w płynie, ale ja zawsze wybieram puder z drobinkami brokatu, fajnie też się sprawdzają balsamy po opalaniu z drobinkami złota. Dekolt po takim zabiegu nie dość, że wygląda efektownie to jeszcze sprawia optyczne wrażenie większego.
* rozświetlona twarz- by szybko i ładnie rozświetlić twarz mieszam brokatowe, jasne cienie z sypkim pudrem, 'mieszam' je w dłoniach i tak nakładam na twarz. Cera wygląda młodziej i pięknie połyskuje w świetle słońca
|

05-06-10, 11:37
|
 |
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 14
|
|
|
1. Kosmetyków BOURJOIS jeszcze nie miałam okazji używać, dlatego tu jestem z nadzieją, że będę mogła je wypróbować.
2. A moim ulubionym trikiem makijażowym jest rozświetlenie cery, tak aby była bardzo promiennie i świeża. Nakładam wtedy brzoskwiniowy cień na środek czoła, brodę i kości policzkowe. Pasuje to do każdego koloru skóry, a efekt jest bardzo naturalny i świetlisty.
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Podobne wątki
|
| Temat |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Trzecia edycja: lipiec 2010
|
admin |
TESTUJ Z NAMI KOSMETYKI BOURJOIS! (AKCJA ZAKOŃCZONA) |
81 |
30-07-10 00:08 |
|
Pierwsza edycja: maj 2010
|
admin |
TESTUJ Z NAMI KOSMETYKI BOURJOIS! (AKCJA ZAKOŃCZONA) |
191 |
08-06-10 00:24 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:37.
|