ZAREJESTRUJ SIĘ
|
ZALOGUJ
TESTY KOSMETYKÓW ROZRYWKA KONKURSY FILMY E-MAGAZYN
 
  #21  
stare 05-06-10, 13:19
a.constantine
Guest
 
Posty: n/a
:)

1.Bourjois Eau de Gloss to mój ulubiony kosmetyk Bourjois. Posiadam kilka odcieni tego kosmetyku i używam ich w zależności od okazji Moim ulubieńcem jest nr. 17.

2. Mój ulubiony trik makijażowy.
Kiedy czuję, że mój podkład jest "za ciężki" mieszam go z odrobiną kremu nawilżającego. Sprawdza się rewelacyjnie. Aby odwrócić uwagę od niedoskonałości skóry często stosuje szminki o ciepłym, różowym odcieniu. Gdy brakuje mi produktów do demakijażu śmiało stosuję do tego niezastąpioną wazelinę.
  #22  
stare 05-06-10, 13:27
Avatar trustmyself
trustmyself trustmyself jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2010
skąd: Kraków
Posty: 1
Zdjęcia: 4
1. Nigdy nie miałam okazji przetestować żadnego z kosmetyków Bourjois, a szkoda, wielka szkoda...

2. Trików makijażowych mam kilka:

a) Zdecydowanie baza pod makijaż! Dzięki temu, podkład trzyma się na buzi niesamowicie długo, a i sama twarz dużo później zaczyna się świecić. Dodatkowo podkład nie wchodzi w zmarszczki i co za tym idzie, nie podkreśla ich.

b) Nakładanie podkładu. Dajmy na to, wybierasz się gdzieś na imprezę, np. wesele. Co zrobić aby podkład wytrzymał na buzi całą noc (z minimalnymi poprawkami)? Wiadomo, nie chcesz wydawać pieniędzy na profesjonalny makijaż i jest na to rada! Pewnie masz w swojej kosmetyczce kilka nietrafionych z kolorem podkładów. No to do dzieła, teraz możesz je wykorzystać! Ja mieszam kilka różnych podkładów (dodaję nawet korektor), oczywiście w odpowiednich proporcjach i tak, aby mikstura była zbliżona do koloru mojej skóry. Następnie nakładam na buzię pędzelkiem (to ważne!) uprzednio aplikując oczywiście bazę silikonową. Lekko matujemy buzię i wykonujemy resztę makijażu. Nie musimy już o nic się martwić

c) Mankamenty obrysu twarzy. Potrzebujemy bronzer albo ciemniejszy fluid. W przypadku wysokiego czoła, przy linii włosów nakładamy kapkę i delikatnie maskujemy linię w kierunku środka twarzy (przy tym rozświetlając jej środek). Kwadratowa twarz? Bronzer na linii żuchwy. Za szeroki i długi nos? Wzdłuż skrzydełek przyciemniamy i tak samo na czubku. Polegamy na złudzeniu optycznemu

d) Zbyt małe oczy? Biała kredka wewnątrz dolnej powieki zdecydowanie powiększy oko i nada spojrzeniu wyrazu. Dodatkowo jasny cień wewnątrz oka i delikatnie na zewnątrz. Zbyt blisko osadzone oczy? Idealne do makijażu smoky-eyes, musimy wyciągnąć je nieco na zewnątrz. Eyeliner i kocia kreska też mają w tym swój udział.

e) Wąskie usta. Powiększamy je nakładając odrobinkę białego cienia na łuk Kupidyna (to miejsce kształtem przypominające serduszko na górnej wardze). Następnie nakładamy błyszczyk na środek górnej i dolnej wargi. Możemy też obrysować kontur warg konturówką, jeśli chcemy powiększyć to poza ich naturalnym konturem, a jeśli pomniejszyć,to najpierw przypudrować usta, a następnie namalować taki kontur, jaki chcemy (ale któżby chciał pomniejszać usta? )
  #23  
stare 05-06-10, 13:45
Kiriko Kiriko jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 3
1) Używałam tylko jednego kosmetyku Bourjois - był to błyszczyk Effect 3D Lipgloss (nie pamiętam numeru - była to taka wiśniowa czerwień, nie wiem, czy jej już nie wycofali, bo nie widzę jej na ich stronie).
2) Mój ulubiony trik makijażowy to zalotka domowej roboty - czyli zwykła łyżeczka. Wystarczy polać ją letnią wodą, żeby była ciepła i przyłożyć do rzęs, nadając im pożądany kształt. Poza tym, znany trik makijażystów -aby rzęsy wydawały się grubsze, gęstsze, wystarczy przed użyciem maskary je przypudrować.
  #24  
stare 05-06-10, 13:56
szarri
Guest
 
Posty: n/a
...

pewnie i tak już się nie uda załapać na testowanie no ale
1. używałam na razie tylko potrójnego cienia smoky eyes - trochę za ciepłe kolory jak dla mnie ale to już moja wina, że źle dobrałam - toteż wszystkich trzech na raz nie używam, tylko dwa jaśniejsze na dzień a ciemny ewentualnie z innymi chłodniejszymi mieszam

2. - zamiast bazy pod makijaż czasami mieszam odrobinę skrobii kukurydzianej (NIE "zwyczajnej" mąki) z moim kremem - skóra jest bardziej matowa, trochę dziwnie to brzmi ale przy WYJĄTKOWO wrażliwej skórze sprawdza się rewelacyjnie, mam cerę ze skłonnością do zmian atopowych i kiedy jest ze mną kiepsko to używam tego, przynajmniej jest naturalnie
- zamiast białej kredki "wewnątrz" dolnej powieki używam srebrnej - nie odcina się od bieli oka, przez co o wiele znaczniej optycznie powiększa
- ZAWSZE, nawet gdy nie używam innych cieni, nakładam jaśniutki cień tuż pod brwiami; nie wiem, na czym to polega, ale wyglądam lepiej
- pudruję rzęsy przed ich pomalowaniem, mrugam intensywnie i dopiero tuszuję rzęsy - wyglądają na grubsze
  #25  
stare 05-06-10, 14:21
zetuzetia
Guest
 
Posty: n/a
1) Od dłuższego czasu używam podkładu Healthy Mix nr 54. I jest to najcudowniejszy fluid jakiego kiedykolwiek używałam, a miałam już kilka. Pięknie rozświetla twarz, kryje zaczerwienienia, wygładadza twarz bez jednoczesnego tworzenia maski.
Używam również trzech róży w kamieniu, nr 03, 33, 15. Nakładane na kości policzkowe, nadają twarzy zdrowy wygląd, ożywiają ją.
Mentolowy błyszczyk jest idealny na gorące dni.
Volume Glamour Ultra Care Mascara- nie robi grudek, nie skleja rzęs, ma ładny kolor głębokiej czerni. Jest trwały. Ostanio mój ulubiony tusz.

2) W makijażu cenię sobię naturalność. Od dłuższego czasu stosuję kilka 'trików'.

a) Na szyty kości policzkowych, łuk Kupidyna, grzebiet nosa i łuk brwiowy nakładam rozświetlacz w płynie. Twarz jest rozświetlona i wygląda zdrowo.
b) Nakładam na pędzel puder bronzujący i ręką wykonuję ruch, jak podczas pisania litery E. Rozpoczynam od skroni, poprzez policzki do lini szczęki. Doskonale wyszczupla to twarz.
c) Mam dość małe oczy, staram się je więc optycznie powiększyć. Udaje mi się to, rysując brązową (wygląda bardziej naturalnie, przy moich niebieskich oczach) kredką delikatną linię na dolnej powiece, zaczynając kilka milimetrów od zewnętrznego kącika oka, kończąc mniej więcej w 2/3 długości powieki. Ważne, aby kreska była trochę poniżej poziomu rzęs.
d) Wewnętrzny kącik oka maluję jasnym cieniem, co nadaje spojrzeniu świeżości.
e) Przy tuszowniu rzęs skupiam się na włoskach znajdujących się w zewnętrznym kąciku- dokładnie wytuszowane ładnie otwierają oko.
f) zatuszowanie cieni pod oczami i w załamaniu nosa dodaje twarzy blasku.
  #26  
stare 05-06-10, 14:30
cosmic-girl
Guest
 
Posty: n/a
1.Jeszcze niestety nie miałam przyjemności ich wypróbować
2.EFEKT KOCICH OCZU
Aby uzyskać efekt wilgotnych, lśniących i megaczarnych rzęs, mieszam na dłoni odrobinę bezbarwnego balsamu do ust z eye-linerem. Taką miksturą smaruję górne rzęsy (łapiąc je w palce). Same końcówki poprawiam mascarą.
  #27  
stare 05-06-10, 14:41
Avatar Dirrty
Dirrty Dirrty jest nieaktywny
Member
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 35
1. W mojej torebce na stałe zagościł błyszczyk Effect 3D Max Gloss 63 Rose Eclet.- od roku jesteśmy nierozłączni!

2.
*Przed wyjściem na imprezę maluję rzęsy tuszem, następnie (po wyschnięciu) pudruję je i nakładam kolejną warstwę tuszu. Dzięki temu moje rzęsy są efektownie pogrubione i wydłużone

*Przed nałożeniem podkładu na buzię najpierw wyciskam go na dłonie i ogrzewam. Dzięki temu podkład o wiele lepiej rozprowadza się na buzi

*Uwielbiam też stosować cienie na mokro. Dzięki temu korzystając z jednej paletki cieni mogę uzyskać efekt zarówno delikatnego makijażu, jak i rzucającego się w oczy make-up'u na wyjście. Ważne jest też, że cienie nałożone na mokro o wiele dłużej utrzymują się na powiece.

*Kolejnym używanym przeze mnie trikiem jest malowanie wnętrza dolnej powieki białą kredką + nałożenie w wewnętrznym kąciku oka białego cienia. Dzięki temu oko wydaje się wypoczęte i jednocześnie jest optycznie powiększone.



*Zdarza mi się też użyć czerwonej pomadki, którą mam na ustach jako różu. (przydatne gdy moja torebka nie mieści już różu )



  #28  
stare 05-06-10, 14:54
Kalamburka
Guest
 
Posty: n/a
1) mój ulubiony kosmetyk tej marki to pomadka sweet kiss kolor rose pare
2) moje triki makijażowe skupiają się głównie na rzęsach, ponieważ uwielbiam gdy są długie, wyraziste i gęste. Przed każdym nałożeniem tuszu używam zalotkę, dzięki czemu podnoszę rzęsy do góry przy okazji rozdzielając je. Po nałożeniu tuszu używam też specjalnego grzebyka dzięki czemu rzęsy nie sklejają się
Kolejnym trikiem jest na pewno nałożenie specjalnej bazy, przed pomalowaniem powiek, dzięki której cienie nie spływają i nie rozmazują się.
Jeśli chodzi o wydłużenie trwałości szminki to polecam przed jej nałożeniem wtarcie kremu nawilżającego, potem podkładu. Po nałożeniu, szminka trzyma się naprawdę długo
  #29  
stare 05-06-10, 16:56
envy envy jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 3
1. Mam 2 ulubione kosmetyki marki Bourjois - korektor Healthy Mix, które rewelacyjnie tuszuje cienie pod oczami, pięknie pachnie, daje bardzo naturalny efekt, nie zbiera się w załamaniu powieki! Stosuję go również punktowo na miejscami zaczerwienioną skórę. Drugim moim ulubionym kosmetykiem marki Bourjois jest tusz Volume Clubbing Ultra Black, dla tego tuszu rzuciłam mój do tej pory numer jeden. Nigdy dotąd moje rzęsy nie były tak lśniące, a ich czerń tak głęboka. Nawet mój chłopak zauważył, że moje rzęsy są bardzo długie i czarniejsze niż zwykle, a jak wiadomo - skoro facet jest w stanie dostrzec tak drobny szczegół, to naprawdę coś musi być na rzeczy

2. W kwestii trików chciałabym napisać odrobinkę więcej. Uważam, że delikatny, pasujący do danego typu urody makijaż potrafi zdziałać cuda! Nic nie dodaje tyle pewności siebie i seksapilu, co wydobywający nasze najlepsze strony makijaż.

Swój makijaż zaczynam od nałożenia odrobiny podkładu na powieki, który następnie delikatnie przypudrowuję (całość idealnie zastępuje bazę pod cienie, sprawiając, że ulubione trzymają się dłużej), następnie małym pędzelkiem nakładam na brwi cień delikatnie ciemniejszy od ich naturalnego koloru (alternatywa dla farbowania henną), przeczesuję je szczoteczką i nakładam trochę wosku, który dyscyplinuje i ładnie nabłyszcza włoski.
Kolejnym etapem jest nałożenie eyelinera w pisaku jak najbliżej górnej linii rzęs, trik z eyelinerem sprawia, że nasze rzęsy wydają się gęstsze, a oko wyraźniejsze. Przed pomalowaniem rzęs używam zalotki, która niejako "otwiera" oko, następnie nakładam maskarę, ale w taki oto sposób:
1) dolne rzęsy pociągam jedną warstwą (to sprawia, że oko "nie jest ciężkie", rzęsy są delikatnie podkreślone, ale oko nie jest przerysowane i wygląda na bardziej wypoczęte),
2)górne rzęsy maluję kilkakrotnie, skupiam się zwłaszcza na tych w zewnętrznym kąciku - pomalowane kilkakrotnie nadają kształt kociego oka.
Innym fajnym trikiem, który stosuje się już po nałożeniu podkładu, jest wykonturowanie twarzy pudrem brązującym - robimy "rybkę" i w miejscach, gdzie tworzy nam się zagłębienie nakładamy ów puder, nakładamy go także przy linii włosów (nakładając puder brązujący na boki czoła możemy je wyszczuplić - zredukować jego szerokość, natomiast nakładając przy górnej linii włosów - zmniejszamy wysokość), jeśli mamy "garbka" na nosie - również w tym miejscu możemy nałożyć bronzer (wszystko, co ciemne pomniejsza).
Aby ożywić twarz możemy zastosować odrobinę różu, który nakładamy powyżej wcześniej nałożonego bronzera, dodatkowo w niektórych miejscach możemy zastosować rozświetlacz (może być płynny, może to być po prostu jaśniutki połyskujący cień lub różowy korektor) - nakładamy go w wewnętrznych kącikach oczu, pod łukiem brwiowym (dla rozjaśnienia spojrzenia i ukrycia zmęczenia), możemy nałożyć odrobinę pomiędzy brwi i rozetrzeć, na szczyt kości policzkowych oraz nad łukiem Kupidyna (górna linia ust, która tworzy serduszko) - w przeciwieństwie do bronzera - wszystko, co jasne i świetliste - uwypukla.

Mam nadzieję, że moje triki kogoś zainspirują i wydobędą z Was jeszcze więcej piękna!
  #30  
stare 05-06-10, 17:41
kamila90 kamila90 jest nieaktywny
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2010
Posty: 3
bourjois

1.Podkład 10 hours effect odcień #71.
2.Na co dzień korzystam z wielu trików makijażowych. Jednak opiszę ten, z którego korzystam najczęściej, który lubię (prawie ) najbardziej i który jest dla mnie najbardziej przydatny ze względu na niedoskonałości skóry i przebarwienia. Mianowicie chodzi o ich tuszowanie za pomocą korektorów: na bazę pod podkład nakładam zielony korektor, który maskuje zaczerwienienia, następnie oczywiście stosuję mój podkład, który wymieniłam wcześniej, jeśli jeszcze coś widać nanoszę drobne poprawki korektorem w pędzelku. Całość przypruszam sypkim pudrem- a właściwie podkładem mineralnym, który stosuję jako wykończenie makijażu. Później muskam kości policzkowe różem w 2 odcieniach, dla bardziej naturalnego efektu- ciemniejszy wyżej, a niżej jaśniejszy (Bourjois 95 i 35).
 

Tagi
nowości bourjois, testowanie kosmetyków

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum

Podobne wątki
Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Trzecia edycja: lipiec 2010 admin TESTUJ Z NAMI KOSMETYKI BOURJOIS! (AKCJA ZAKOŃCZONA) 81 30-07-10 00:08
Pierwsza edycja: maj 2010 admin TESTUJ Z NAMI KOSMETYKI BOURJOIS! (AKCJA ZAKOŃCZONA) 191 08-06-10 00:24


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:37.

Popieram Internet Bez Chamstwa

© iBeauty programowanie Conor s.c.
Powered by vBulletin® Version 3.8.2
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin