
16-09-11, 14:59
|
|
|
Może to nie do końca na temat, co napiszę, ale jeśli już o facetach tu mowa, ich "nie potrzebne mi", to polecam książkę, którą miałam przyjemność przeczytać pt." Poznaj męskie sekrety" czyli jak zrozumieć facetów - zabawny poradnik i jak najbardziej z przykładami na faktach  .
Ostatnio edytowane przez RudaGrazyna ; 16-09-11 o 15:14
Powód: niewidoczny post
|

16-09-11, 22:23
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
Posty: 118
|
|
Cytat:
Napisał anxiety_explosion
hahah, świetny temat
Ech..."niepotrzebne mi" i "to niemęskie" czy "gejowskie" znam (na szczęście!) nie w wersji mojego faceta, ale kolegi - ostatnio wymiękłam całkowicie, kiedy mi powiedział, że "używanie DEZODORANTÓW jest gejowskie" (sic!) Nie wiem jak jego dziewczyna sobie z tym radzi... facet po prostu wszystko, co podpada pod kategorię kosmetyków, pielęgnacji etc uważa za niegodne prawdziwego mężczyzny i niemalże moralnie podejrzane..!!!
Boże strzeż przed takimi facetami 
|
Hehe no to dziewczyna nie ma lekko....a jestem ciekawa jak by Ci wszyscy mężczyźni, którzy tak "bronią" się przed codzienną pielęgnacją zareagowali, gdybyśmy my kobietki przestały używać antyperspirantów i chodziły codziennie w tych samych fatałaszkach
|

22-09-11, 13:35
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Aug 2011
Posty: 8
|
|
hahaha uwielbiam to http://www.s-klub.pl/  D
|

22-09-11, 13:53
|
 |
straż forumowa
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 2 801
|
|
Cytat:
Napisał pieknaa
|
a jaki ma to związek z tematem, bo niekoniecznie rozumiem?
|

04-11-11, 14:20
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 209
|
|
Moj tam uwielbia sobie kupowac-ale za Chiny nie przymierzy czegos co mi sie podoba a jemu nie-nawet zeby ucieszyc moje oko. Ale w zasiadzie mamy podobny gust i zawsze chodzimy razem na zakupy i sobie doradzamy. No i mąż zawsze mnie ciaga do sklepów z bielizną "uwielbia grzebac w majteczkach i wybierac"
|

09-11-11, 11:28
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 22
|
|
Cytat:
Napisał RudaGrazyna
ja z małżem rzadko chodzę na zakupy, przeważnie ja mu kupuje ciuchy, a on ma tylko w tym chodzić. Podejrzewam, ze jakbym miała z nim iść i słuchać stękań to po pierwszych 2 minutach odgryzłabym mu krtań 
najgorzej to mnie denerwuje, jak jeszcze czegoś nie przymierzy a już marudzi, ze źle będzie w tym wyglądał - oczywiście jak zwykle nie ma racji  - dlatego ja mam na niego sposób, że mu kupuję, a on chce czy nie chce musi nosić 
poza tym w domu to ja jestem główną praczką  , więc wiem co zrobić aby "udoskonalić" jego ulubioną a moją np. nielubianą koszulkę  - może to wredne, ale jakże skuteczne 
|
Hehe podoba mi sie to nastawienie  Co prawda moj jest modnisiem, ale jest uparty na trzy kolory i konkretne kroje. Nuda! Tylko klasyka i nie probuj nic zmieniac...grrrr
|

03-01-12, 09:11
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 61
|
|
Cytat:
Napisał angelika1989
Ech dziewczyny nie wiem czy wy też macie takie coś jak na przykład idziemy na zakupy no to wiadomo kobieta szpera szuka coś dla siebie zawsze wychaczy. Jak chodzę z moim facetem i mówię mu " o może byś sobie nowe spodnie kupił?" a on mi na to " a po co mi mam spodnie ". I tak jest ze wszystkim co bym mu chciala kupić.
|
ile ja bym zaoszczędziła gdyby mój tak miał :P u mnie jest inaczej, jak coś trzeba to kupuje, nawet jak niekoniecznie teraz coś potrzebuje a podoba mu sie to też kupi, ma równie wypchaną szafę jak moja
|

08-02-12, 13:45
|
 |
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: Feb 2012
Posty: 23
|
|
Mój ma mało ubrań, a i tak mówi: "niepotrzebne mi". Za to ja staram się mu coś dobrać i jak już kupię to chodzi, a później mówi, że to jego ulubione ubranie
|

09-02-12, 16:08
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
skąd: woj. łódzkie
Posty: 128
|
|
|
im to trzeba cos kupowac na sile chyba, chociaz jak potrzebuja i zdaja sb z tego sprawe to o zgrozo potrafia wydac wiecej niz my na zakupach i to na jeden ciuch
|

09-02-12, 18:23
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
skąd: Poznań
Posty: 1 414
|
|
Mój Robert bardzo nie lubi chodzenia po sklepach. Musi mieć dzień na coś takiego, ale gdy już ma, to sam mnie wyciaga do centrum. Uwielbia kupować markowe koszule! Taką ma pracę - koszula to podstawa.
Ostatnio szukaliśmy spodni dla niego i kupilismy 2 pary. Jedne typowe jeansy w Levisie i drugie brązowe z takiego fajnego materiału. Szersze - taki sportowy krój. On ma swoje "widzimisię". Jeżeli spodnie, to odpowiedniej głębokości kieszenie etc.
Ja lubię robić zakupy w sieciówkach, naprawdę lubię  Zawsze potrafię znaleźć coś dla siebie. On natomiast tylko sklepy markowe. Taki już jest
Nie lubi też zakupów spożywczych. Żeby je sobie uprzyjemnić (to jego słowa) udaje, ze wózek w supermarkecie jest bolidem na torze rajdowym  Bywa zabawnie!
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:38.
|