Cytat:
Napisał ayame
Dziewczyny, często słyszy się, że przechowujemy starocie, bo żal nam wyrzucić. Ponoć przeciętna kosmetyczka jest przeterminowana o 4 lata. A jak to jest z Wami? Jeśli widzicie, że krem ma ważność do maja, a jest już maj/czerwiec/lipiec to wyrzucacie? Co z szamponami, żelami, balsamami? Pilnujecie się, że jeśli krem jest ważny do 6 mscy po otwarciu, a Wy otworzyłyście rok temu, to wyrzucacie, choć data ważności jest jeszcze dobra? Trzymacie się zasady, że tusz wymienia się co 3 miesiące? Puder i cienie po terminie wyrzucacie, czy zostawiacie, bo "pudrowe kosmetyki to nie krem, nic się nie stanie"? Zróbmy sobie taką ibeauty'ową spowiedź 
|
Będzie duża pokuta za tą spowiedź

Krem ma ważność do maja.. no trudno, używam dalej.
Szampony, żele, balsamy..rzadko sprawdzam w ogóle.
Po otwarciu 6 miesięcy, chyba nigdy nie udało mi się zmieścić w terminie.
Tusz co trzy miesiące.. no nie, niestety.
Cieni mam dużoooooo.. lubię lubię.
Dzisiaj przywiozłam sobie od mamy paletkę którą ofiarowałam jej na gwiazdkę w zeszłym roku, mama już o tym zapomniała i pyta czy chcę ?
jasne że tak

Gimelara ze mnie..noooo, wiem wiem.