
04-05-10, 12:49
|
|
Junior Member
|
|
Zarejestrowany: May 2010
Posty: 25
|
|
|
jaka prostownica?
Chciałabym kupić prostownicę i zastanawiam się nad modelem Hair Goddess. Na stronie kalamis.pl mają podobno prostownice tej marki w bardzo przystępnej cenie, nawet zdaje się, że jest w promocji. Czy ktoś z was miał może taką prostownicę? Chciałabym zapytać jak się sprawowała. Wiele osób ją chwali, ale wolę jeszcze zasięgnąć obiektywnej opinii.
|

04-05-10, 19:35
|
|
|
tej firmy nie miałam, ale moge plecić prostownicę Philipsa, sa na prawdę fajne, pieknie prostuja, natychmiastowo się nagrzewają.. ja za swoją jakieś 3 lata temu dałam 180zł, i to był dobry wyrób, tylko po 3 latach kabelki się chyba przepaliły albo nie wiem co, bo juz mi nie łączy
|

04-05-10, 20:08
|
|
|
Ja mam prostownicę firmy BaByliss z płytką ceramiczną, też płaciłam ok.160 zł i gdy zakupiłam ją 3 lata temu to fryzjerka poleciła mi aby była z właśnie taką płytką, mogę prostować na wilgotnych i suchych włosach, nie mam do niej zastrzeżeń, prostuje idealnie - włosy proste jak drut  .
Jednak nie polecam prostownicy do codziennego użytku, obojętnie jaka by to nie była firma, używając każdego dnia możesz zniszczyć włosy  . Używam tylko na okazje, gdy moje włosy odmawiają posłuszeństwa w kryzysowych sytuacjach  .
Oto moje cudo :
|

28-05-10, 21:50
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: Jan 2010
Posty: 95
|
|
|
ja mam ceramiczną vidall sasoon i jestem zadowolona
|

28-07-10, 23:12
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2010
skąd: Warszawa
Posty: 50
|
|
A czy jest możliwe, że moje włosy w ogóle nie nadają sie do prostowania? Nie mam własnej prostownicy, ale korzystałam z prostownic koleżanek i za każdym razem było tak samo - moje końcówki kruszyły się, a włosy miałam strasznie suche. Potrzebowałam ok. 3 tygodni, żeby wróciły do normy  A szkoda, bo z prostymi włoskami mi do twarzy.
|

29-07-10, 08:46
|
|
|
Kasiu, ja mam ten sam problem. Prostownica niesamowicie niszczy włosy... ja mam włosy kręcone, a każda ingerencja w ich skręt fatalnie na nie wpływa. Jednak ulegam trendowi prostych włosów, z zazdrością patrzę na dziewczyny, które mają długie, lśniące i proste włosy - jak większość dziewczyn z włosami kręconymi. Mam radę na takie straszne końcówki. - od kiedy ją stosuję, wcale nie jest tak źle. Zaczęło się od tego, że obcięłam włosy. A raczej zrobił to fryzjer sadysta. I w efekcie nie miałam ani loków, ani za bardzo czego prostować. Włosy mam tak do połowy szyi. - nie chciałam niszczyć ich już na takim etapie. Jednak po umyciu.. okazało się, że inaczej się po prostu nie da. Końcówki zdrowe, świeżo ścięte - było mi ich bardzo szkoda. Postanowiłam zadbać o ich dobrą ochronę. Także po pierwsze - stosuj kosmetyki z termoochroną, ja ze swojej strony polecam pomarańczową serię dove. Później, nakładam bardzo dużo jedwabiu na włosy. Ale bardzo dużo. Mam suche włosy, więc bez jedwabiu się nie da. Polecam taki z kerfura  Chociaż dobry jest też z joanny. bio silk wg mnie się od niej nie różni. Tak wyprostowane włosy długo się utrzymują a moim przypadku. Ale pamiętaj o tym, że nie działasz włosy tylko ogromną temperaturą, stosując takie preparaty wcierasz w nie silikony... Przeważnie są one dodawane do kosmetyków wygładzających, nabłyszczających. Jednorazowy efekt jest super, jednak na dłuższą metę wysusza włosy jeszcze bardziej. Wszystko jest dla ludzi, ale stosujmy takie rewelacje z umiarem
|

29-07-10, 09:55
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2010
skąd: Warszawa
Posty: 50
|
|
Cytat:
Napisał rozowaszminka
Kasiu, ja mam ten sam problem. Prostownica niesamowicie niszczy włosy... ja mam włosy kręcone, a każda ingerencja w ich skręt fatalnie na nie wpływa. Jednak ulegam trendowi prostych włosów, z zazdrością patrzę na dziewczyny, które mają długie, lśniące i proste włosy - jak większość dziewczyn z włosami kręconymi. Mam radę na takie straszne końcówki. - od kiedy ją stosuję, wcale nie jest tak źle. Zaczęło się od tego, że obcięłam włosy. A raczej zrobił to fryzjer sadysta. I w efekcie nie miałam ani loków, ani za bardzo czego prostować. Włosy mam tak do połowy szyi. - nie chciałam niszczyć ich już na takim etapie. Jednak po umyciu.. okazało się, że inaczej się po prostu nie da. Końcówki zdrowe, świeżo ścięte - było mi ich bardzo szkoda. Postanowiłam zadbać o ich dobrą ochronę. Także po pierwsze - stosuj kosmetyki z termoochroną, ja ze swojej strony polecam pomarańczową serię dove. Później, nakładam bardzo dużo jedwabiu na włosy. Ale bardzo dużo. Mam suche włosy, więc bez jedwabiu się nie da. Polecam taki z kerfura  Chociaż dobry jest też z joanny. bio silk wg mnie się od niej nie różni. Tak wyprostowane włosy długo się utrzymują a moim przypadku. Ale pamiętaj o tym, że nie działasz włosy tylko ogromną temperaturą, stosując takie preparaty wcierasz w nie silikony... Przeważnie są one dodawane do kosmetyków wygładzających, nabłyszczających. Jednorazowy efekt jest super, jednak na dłuższą metę wysusza włosy jeszcze bardziej. Wszystko jest dla ludzi, ale stosujmy takie rewelacje z umiarem 
|
Super! Dzięki! Przy najbliżeszej okazji wypróbuję Twoją metodę i dam znać co i jak wyszło. W sumie takie kosmetyki (może stosowane w mniejszej ilości niż do prostownicy  ) będą nadawać się także do "wojny" z suszarką?
|

10-08-10, 13:04
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2010
skąd: Poznań
Posty: 553
|
|
Cytat:
Napisał Milusienka
Ja mam prostownicę firmy BaByliss z płytką ceramiczną, też płaciłam ok.160 zł i gdy zakupiłam ją 3 lata temu to fryzjerka poleciła mi aby była z właśnie taką płytką, mogę prostować na wilgotnych i suchych włosach, nie mam do niej zastrzeżeń, prostuje idealnie - włosy proste jak drut  .
Jednak nie polecam prostownicy do codziennego użytku, obojętnie jaka by to nie była firma, używając każdego dnia możesz zniszczyć włosy  . Używam tylko na okazje, gdy moje włosy odmawiają posłuszeństwa w kryzysowych sytuacjach  .
Oto moje cudo :

|
mam dokładnie ten sam model i jestem z niego bardzo zadowolona.
Dobrze się trzyma, jest w miarę wąska przez to bardzo poręczna i ogólnie spełnia oczekiwania.. ale pomimo tego, że model fajny do funkcji prostowania na wilgotnych włosach jakoś nie umiem się przekonać..
mam wrażenie, że włosy niszczą się dwa razy szybciej.
|

10-08-10, 21:12
|
|
|
Cytat:
Napisał moon400
mam dokładnie ten sam model i jestem z niego bardzo zadowolona.
Dobrze się trzyma, jest w miarę wąska przez to bardzo poręczna i ogólnie spełnia oczekiwania.. ale pomimo tego, że model fajny do funkcji prostowania na wilgotnych włosach jakoś nie umiem się przekonać..
mam wrażenie, że włosy niszczą się dwa razy szybciej.
|
Z tym się zgodzę, dlatego pomimo iż można prostować tą prostownicą "na mokro" raczej też zawsze prostuję tylko "na sucho"
|

24-08-10, 15:50
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 104
|
|
|
Od ponad roku używam prostownicę do włosów.Dostałam w prezencie na własną prośbę.Ponieważ nie byłam pewna,czy to tylko chwilowy kaprys,czy będę ją używała dłużej,poprosiłam o najtańszą.Kosztowała 29,90 pln w jednym z marketów.Muszę przyznać ,że sprawdza się doskonale.Niedawno dostałam z Philipsa,ale leży "na czarną godzinę".Jeszcze mi się nie zdarzyło jakieś spalenie,czy przypalenie włosów.Nie dymi mi jak u niektórych fryzjerek widziałam.Mogę nastawić na niższą lub wyższą temperaturę.A pod prostownicę używam Marion Płyn prostujący(około 8,00pln).Jest niezawodny.
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Podobne wątki
|
| Temat |
Autor wątku |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post / autor |
|
Jaka dieta najlepsza
|
estetka |
Żywienie - forum z ekspertem iBeauty.pl |
18 |
12-02-12 22:34 |
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:43.
|