
29-09-09, 20:39
|
|
|
|
Jaki zapach dla blondynki, brunetki czy rudej?
Co sądzicie o tym, że blondynki mają swoje zapachy, rude swoje, brunetki też swoje.... itd. Ja mam ciemne włosy, ale lubię słodkie zapachy, czasem takie landrynkowe nawet, wydawałoby się, że dobre tylko dla blondynki.  Też tak macie?
|

29-09-09, 21:01
|
|
|
Teoretycznie blondynki używają lekkich i słodkich zapachów, więc brunetki niby odwrotnie, ale czy ja wiem? Ważne, żeby Tobie się zapach podobał
|

29-09-09, 22:10
|
|
|
Ja Blondynka uwielbiam zapachy typowo Brunetkowe choć Panie w perfumeriach usilnie proponują mi typowe zapachy dla Blondynek to już takie perfumiane stereotypy .Wszystko kwestia upodobań  a jak już zapachowo to jakie macie typy na jesień takie zapachy otulające i bliskie ciału?
|

02-10-09, 20:01
|
|
|
|
Ja jestem pokrecona, bo kocham prawie wszystkie zapachy... Wydaje mi sie, ze warto miec duzo, bo a noz beda pasowac do jakiejs okazji albo nastroju. I głupio kupuje perfumy, ktore niektorym sie juz by dawno znudzily, a mi przypominaja konkretne wydarzenia z przeszłości. Ehhh... sentymentalna jestem. Macie tak?
|

02-10-09, 23:14
|
|
|
|
To ja też się włączę. Ja tam jestem typowym „barometrem” - latem lubię zapachy bardziej rześkie, zimą – otulające, ciepłe, z wanilią, piżmem, paczulą. Sięgam po nie nieświadomie, tak jakoś naturalnie moja skóra i zmysł węchu domagają się letnich i zimnych aromatów…
|

03-10-09, 07:13
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
skąd: Cieszyn
Posty: 105
|
|
|
moim zdaniem to jest zależne od gustu, nie od tego kto jaki ma kolor włosów...każdy ma swoje indywidualne gusta
|

07-10-09, 20:32
|
|
|
hejka!
Ja jestem brunetką i przepadam za słodkimi, dość cięzkimi czasem zapachami.  Ale lubię też delikatniejsze, kwiatowe zapachy... Nie wiem czy to zależy od naszego koloru włosów...myślę, że raczej bardziej od Nas samych, naszego charakteru... często od nastroju. Tak mi się wydaje, sama tak mam. Gdy jestem w bardzo dobrym, radosnym nastroju to raczej perfumuję się zapachami lżejszymi, ale gdy nie czuję się najlepiej, gdy mam kiepski dzień wybieram zapachy słodkie, bardzo intensywne.  Każda z Nas ma inaczej...
|

08-10-09, 11:57
|
|
|
|
:)
Karolka, zgadzam się z Tobą!
|

09-10-09, 21:51
|
|
|
Cytat:
Napisał Dodzia
Ja jestem pokrecona, bo kocham prawie wszystkie zapachy... Wydaje mi sie, ze warto miec duzo, bo a noz beda pasowac do jakiejs okazji albo nastroju. I głupio kupuje perfumy, ktore niektorym sie juz by dawno znudzily, a mi przypominaja konkretne wydarzenia z przeszłości. Ehhh... sentymentalna jestem. Macie tak?
|
Ja też często wracam, o ile to jeszcze możliwe, do starych zapachów. Jedne po prostu bardzo lubię, a inne coś mi przypominają...
|

09-10-09, 23:13
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 428
|
|
|
Belinda, ja mam tak samo - nie wiem czy zapachy, które lubię mają coś wspólnego z kolorem włosów czy karnacji, ale na pewno zmieniam je wraz z porami roku: wiosną i latem używam perfum brzoskwiniowych z Yves Rocher, a jesienią i zimą raczej takich bardziej eleganckich i mniej rześkich.
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:43.
|