Jak go namawiam? A więc:
Zalotnie spoglądam spod rzęs,
Robię minkę uroczą,
Pozę przybieram kocią,
Poprawiam krótką spódniczkę,
Sowitą daję zaliczkę,
Wypłacaną w buziakach
I mówię: "Sprawa jest taka
Że będzie się dzisiaj działo
Tylko mam prośbę małą..."
Ot tak, od niechcenia przy tym
Wręczam mu CIF POWER CREAM
Gdy grzecznie pomoże mi
W nagrodę... nieważne, ciiiii