Latem lubię eksponować swoje nogi i korzystam z tego, póki moje nogi nadają się jeszcze do pokazania

Ponieważ mam naczynkową skórę ze skłonnością do żylaków, to nie mogę korzystać z wosku ani depilatora - wybieram więc maszynkę - ważna jest dla mnie jej jakość, skuteczność i delikatność (nie chcę chodzić z pozacinanymi nogami!) oraz dobrą piankę do golenia. Dziewczyny często uważają ją za zbedny wydatek, ale ja przekonałam się, że dobra pianka wiele zmienia

Potem oliwka, która łagodzi i podkreśla gładkość nóg, a na wieczór odrobina rozświetlającego bronzera wzdłuż ud i łydek, co pokreśla ich długość i seksapil

a wieczorem staram się, patrząc na tv, by nogi znajdywały się trochę wyżej niż głowa, to je odpręża i relaksuje. I
ważne! - dbam o pięty, bo nawet najpiękniejsze i najbardziej gładkie nogi wiele tracą, gdy kończą się wysuszoną i popękaną skórą na piętach!!!