
21-06-11, 13:38
|
|
Member
|
|
Zarejestrowany: Mar 2011
skąd: Kłodzko
Posty: 43
|
|
Cytat:
Napisał weronika.o-ca
kobieta- równa babka, wesoła, energiczna, zwariowana dziewczyna... działamy na zasadzie partnerstwa i jest git 
|
zawsze myslałem ze baba o babe zazdrosna, wiec nie ma szans na spokoj w pracy a tu sie jednak okazuje że sie da
|

06-07-11, 14:02
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 209
|
|
Ja mam 2 szefów i 15 kolegów w pracy a ja testem sama kobietka. Daję rady
|

25-09-11, 22:22
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
Posty: 118
|
|
Miałam zarówno szefa kobietę, jak i szefa mężczyznę, chyba jednak bardziej po drodze mi z szefem kobietką, tak jak mam obecnie, moja szefowa potrafi być wyrozumiała jak na kobietkę przystało, ale potrafi też tupnąć nogą jak na faceta przystało - idealna mieszanka
|

27-09-11, 20:29
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Dec 2010
Posty: 116
|
|
|
Obecnie opiekuję się moim synkiem więc nie pracuję. Wychodzi na to, że moim szefem jest mój mąż:-)
|

27-09-11, 21:00
|
 |
straż forumowa
|
|
Zarejestrowany: Oct 2009
skąd: małopolska
Posty: 1 332
|
|
Miałam 3 szefów facetów - dwu z nich nie do wytrzymania, kawał %$%$#^$%#^. Jeden w miarę, teraz miałam szefową - świetna kobieta. Taka normalna, życzliwa, i kiedy jej mówiłam szefowo, odpowiadała - czemu mnie wyzywasz ?
To zależy od danej osoby a nie od płci - każdy może być kawałem chama i buraka, który sprawi, że praca będzie męką. Ale też i każdy może być człowiekiem, i to w dodatku normalnym.
|

04-11-11, 14:21
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2010
Posty: 209
|
|
Cytat:
Napisał jola
Ja mam 2 szefów i 15 kolegów w pracy a ja testem sama kobietka. Daję rady 
|
No to ja teraz mam 1 - bo jeden mi nagle zmarł
|

04-11-11, 17:23
|
 |
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Jul 2010
skąd: Poznań
Posty: 553
|
|
Cytat:
Napisał jola
No to ja teraz mam 1 - bo jeden mi nagle zmarł 
|
ale przykro..
|

03-01-12, 09:22
|
 |
Member
|
|
Zarejestrowany: Nov 2011
Posty: 61
|
|
|
Ja mam porównanie. Pracowałam i pod pieczą szefa i szefowej. Obie firmy prywatne, więc wiadomo jak się wszystko odbywa. Jakieś 3 lata temu miałam szefową, ukończyła psychologię, wiedziała jak podejść żeby osiągnąć swoje, wymusić donoszenie i wyścig szczurów, dlatego zrezygnowałam, nie lubię bać się chodzić do pracy. Zmieniłam pracę, ale branża ta sama tylko szef- mężczyzna. W sumie trochę lepiej, ale nie wiedział czego chce, dwa razy oceniając to samo wydawał dwie sprzeczne opinie co bardzo ogłupiało, we wszystko się wtrącał, nawet w dekolt, że niby za mały, ehh różnie to bywa
|

03-02-12, 18:22
|
|
Senior Member
|
|
Zarejestrowany: Apr 2011
skąd: woj. łódzkie
Posty: 128
|
|
|
heh mi sie wydaje ze to zalezy od czlowieka, z baba bywa trudno sie dogadac jako szefowa bo kobieta sukcesu a facet to kojarzy mi sie z takim cwanym lisem co wie ile ma i jest panem wszystkiego;p
|

26-04-12, 14:39
|
|
Member
|
|
Zarejestrowany: Oct 2010
Posty: 31
|
|
|
To zależy od charakteru człowieka. Dla mnie lepszym szefem jest kobieta. Faceta szefa miałam... idiota. Zwolniłam się po półroku.
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:53.
|