|
Makijaż do szkoły
Witam ibeautkę Pikulek!
Pytanie trochę kontrowersyjne.Nie chciałabym się narazic zarówno przeciwniczkom makijażu do szkoły,jak i jego zwolenniczkom.Ale skoro pytanie do eksperta,to odpowiadam.
Kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia,aby dziewczyny w wieku szkolnym malowały się.Błyszczyk na usta,a raczej pomadka ochronna,czy krem i ewentualnie(!)bezbarwny lakier do paznokci(chociaż też trzeba było uważac na bardziej konserwatywne nauczycielki).Niewyobrażalne dla obecnej młodzieży.Prawda?Ale wszystko się zmienia.Więc dlaczego nie?Jednak proponowałabym zachowac umiar.I to ze względów czysto estetycznych.Gruba tapeta na twarzy z podkładu i pudru,wygolone brwi(kształt narysowany kreską),przerysowany "smoky eyes" naprawdę wygląda okropnie.A wierzcie mi,codziennie to widzę na ulicy.Dodaje lat,wygląda nieestetycznie i wcale nie podoba się facetom(chłopakom i kumplom).
Przede wszystkim trzeba zadbac o pielęgnację twarzy:
-żel myjący
-mleczko do demakijażu
-tonik,jeśli cera tego wymaga ,to antybakteryjny
-krem,odpowiedni do wieku i rodzaju cery
-płatki antybakteryjne do przemywania
-punktowe preparaty antybakteryjne
-maseczki antybakteryjne
-inne specyfiki: plasterki na krostki,plastry oczyszczające na nos,brodę i czoło.
Na tak pielęgnowaną cerę możemy zrobic makijaż.Jakie produkty?Oto kilka propozycji:
1.korektor-bez niego ani rusz,zwłaszcza,jeśli cera ma mankamenty w postaci krostek i wyprysków;najlepiej antybakteryjny;kolor minimalnie jaśniejszy od koloru cery;jeśli są naczynka i zaczerwienienia to zielony;
2.podkład-najlepiej antybakteryjny i matujący;nawet,jeśli nie masz skóry z trądzikiem,to zapobiegnie powstawaniu zaskórników i krostek;kolor jak najbardziej zbliżony do cery;uwaga!nie nakładajcie za grubej warstwy,bo zrobi się nieestetyczna "tapeta";zwróccie uwagę na dokładne rozprowadzenie kosmetyku,zwłaszcza przy nasadzie włosów,koło uszu i w okolicach przejścia twarzy w szyję-nie powinno byc różnicy kolorystycznej;
3.puder prasowany-najlepszy będzie transparentny;dodatkowo zmatowi skórę i wygładzi nie tworząc dodatkowej warstwy koloru;można go nosic przy sobie,aby w ciagu dnia przypudrowac twarz;wcześniej nadmiar wydzielanego sebum(natłuszczenia)należy usunąc odpowiednimi bibułkami matującymi;
4.róż-do szkoły niekoniecznie,ale na imprezę,czy wyjście może byc;kolor raczej jasny,rozświetlający,który doda świeżości,a nie lat;
5.cienie-do szkoły może również niekoniecznie,ale jeśli już to coś co delikatnie podkreśli(beże,kremowe,brzoskwiniowe);
6.tusz-brązowy,grafitowy,ewentualnie czarny;musi byc dokładnie nałożony,bez grudek i sklejeń;jego celem jest podkreślic oko i wydobyc piękne spojrzenie,niekoniecznie spod posklejanych rzęs-firanek;
7.błyszczyk-najlepiej delikatny,transparentny(róż,brzoskwinia);pomadka w intensywnym kolorze-nie!postarza,nie mówiąc o konieczności poprawiania;
Idzie wiosna.To nie znaczy,że nasze twarze,zwłaszcza gimnazjalistek mają zmienic z dnia na dzień kolor na brzoskwiniowy,czy opalony.Odcień twarzy nie powinien różnic się od odsłoniętej szyji,ramion.Od razu będzie widac,że mamy makijaż i to mocny.
Jeżeli jesteś gimnazjalistką warto wybrac się na regulację brwi do fachowca.Jeśli wcześniej tego nie robiłaś,to niech pierwszy raz zrobi to wprawna kosmetyczka.Odrastajace włoski możesz regulowac sobie sama.
Pamiętajcie przede wszystkim o pielęgnacji twarzy.Zadbana cera to połowa sukcesu.
Pozdrawiam Beata Dubiel.
|