Dziewczyny, ja polecam wizytę u kardiologa, tudzież skierowanie do jakiejś kliniki snu.
To może być coś z sercem, naczyniami wieńcowymi, a jeśli nie tak poważnie, to często okazuje się krzywa przegroda nosowa czy polipy w nosie, albo zatoki.
Może tomografia by pomogła.
Jakoś nie wierzę w skuteczność klipsików z magnesem albo plastrów na nos. Jak człowiek jest chory to na nic mu te szarlatańskie metody.
Być może jak chrapie albo zgrzyta zębami to mogą być pasożyty w organizmie. W najgorszym wypadku spróbujcie zmiany poduszki.
U mojego męża jak chrapie to go tylko trącam i on zmienia pozycje w spaniu i wszystko wraca do normy. Widocznie nie chrapie na tyle głośno, bo się rzadko budzę i póki co mi to nie przeszkadza

. ale mam to na uwadze. !