Bardzo dobre pytanie, ja sie zaczelam chorobliwe odchudzac z wagio 62 spadlam na 46. To bylo juz nie zdrowe, i graniczyło z choroba, nie mozna dac sie wciagnac. Teraz waze 66 kilo, czuje sie dobrze, nie mam juz takiej obsesji na punkcie swojego ciala, chce troszke zrzucic i uyksztaltowac sylwetke, zabieram sie za bieganie i silownie

( zapomnialam dodac, ze mam 168 cm wzrostu, pozdrawiam).