Widzę, że pytanie zadane już jakiś czas temu, ale odpowiedź pewnie jeszcze komuś sie może w przyszłości przyda.
Moimi takimi sposobami było przede wszystkim umycie włosków szamponem wygładzającym i nadającym połysk, później nakładałam odżywkę bez spłukiwania (najczęściej pantene) i suszyłam trzymając suszarkę nad głową kierując strumień powietrza od nasady w dół i dodatkowo je przeczesywałam. Na końcówki stosowałam jeszcze jedwab.
Jeśli ma się takie typowe 'sianko' na głowie, to trudno jest je wygładzić i chyba pomoże tylko prostownica. Warto więc najpierw jakoś odżywić włosy, trochę podciąć i dać im odżyć, wtedy naprawdę lepiej się będą układać i dadzą się lepiej wyprostować