niestety i ja muszę się przyznać do maniakalnego chomikowania... niektóre cienie mam po terminie - a nawet raz nie były użyte

. Nie wiem jak Wam, ale mnie jest szkoda niektórych cieni wyrzucić, większość z mojej kolekcji to cienie sypkie, więc one chyba się nie terminują? a poza tym to i tak pod makijaż kładę bazę, więc raczej cienie nie maja bezpośredniej styczności z oczami

, co najwyżej mogę sobie go naprószyć, ale to zdarza się od wielkich dzwonów - zazwyczaj jak się śpieszę

Maluje się w sumie na własne potrzeby, więc uważam ze można mieć parę takich "bubli" w kosmetyczce - co innego jakbym się zajmowała profesjonalnie wizażem - to byłaby przesada malować przeterminowanym produktem, zwłaszcza że wiadomo, ze różnie ludzie reagują na kosmetyki - z reszta będąc wizażystką jest większe prawdopodobieństwo, ze zużyje cały kosmetyk przed końcem daty ważności