W Rossmannie, bo tam moge szybiej zrobić zakupy, no i daja prezenty

w Naturze wkurzają mnie nachalne panie "w czym moge pomóc". Ja rozumiem, że to ich praca, ale nie widzi kobieta, że jak jednej podzękowałam za pomoc, to 2 metry dalej nadal jej nie potrzebuje ?