Jak zacząć i kontynuować dietę?

Jak zacząć i kontynuować dietę?

2548
0
PODZIEL SIĘ

Przed wami kilka wskazówek, dzięki którym dieta stanie się przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem.

  • szczupła kobietaNie odkładaj wszystkiego na przysłowiowy kolejny poniedziałek. Jeśli poczujesz, że w danym momencie masz dobrą motywację, by zacząć dietę, to po prostu to zrób. Ale spokojnie i z głową. Pierwszy dzień może polegać na planowaniu, ustalaniu celów i szukaniu sposobów na zmotywowanie się.
  • Załóż zeszyt, który stanie się twoim pamiętnikiem na czas diety. Na początek napisz w nim umowę z samą sobą – w ten sposób będziesz czuła się bardziej zobowiązana. W czasie kryzysu pisz – przelewanie myśli na papier jest korzystne, gdyż pomaga szybciej uporać się nam z problemem. Potem można też wrócić do zapisków, przeanalizować problem i na spokojnie znaleźć rozwiązanie.
  • Zaplanuj, co będziesz jadła przez cały tydzień, zorientuj się, jakie produkty są konieczne do prowadzenia diety, na którą się zdecydowałaś. Zrób listę i zrób zakupy na cały tydzień. W ten sposób nie będziesz miała wymówki, że czegoś nie ma w lodówce. Na zakupy wybierz się sama, nie z rodziną – poświęć ten czas wyłącznie dla siebie.
  • Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nie zabraniaj sobie tego! Dla twojego samopoczucia i motywacji będzie bardziej korzystne to, że zjesz kilka kostek ciemnej czekolady, niż zadręczanie się. Pamiętaj – jedzenie to przyjemność, nawet na diecie.
  • Ustal sobie swój system nagród – wymyśl sobie, czym możesz się nagradzać, na przykład po każdym kolejnym tygodniu na diecie. Konkretny cel do osiągnięcia ułatwia każdemu działanie.
  • Zrelaksuj się! Stres sprawia, że na przykład możesz częściej podjadać. Spróbuj wybrać się na zajęcia jogi lub po prostu poleż pół godziny na podłodze i w ciszy postaraj się wczuć w swój oddech i rozluźnić ciało. Uspokój gonitwę myśli, zatrzymaj się na chwilę, poobserwuj niebo, drzewa, ptaki. Zmień też myślenie na pozytywne – rano pomyśl, co może cię dobrego spotkać, a wieczorem spisz, co miłego ci się przytrafiło.

Powodzenia! 🙂

tekst: Kasia Kosieradzka